Timehop: wspomnienia zapisane na fotografiach

0

tumblr_inline_ngu4deRsVT1qa7mdh

Jeszcze 10 lat temu praktycznie jedynym źródłem przetrzymywania namacalnych wspomnień z przeszłości były albumy zdjęciowe. Pamiętacie jeszcze takie przedmioty? Ja, na przykład, uwielbiam je przeglądać i ilekroć jadę w odwiedziny do rodziców, po raz kolejny zaglądam do całego stosu ksiąg. Dziś wszystkie fotografie czy filmy przetrzymujemy w pamięci telefonu, komputera bądź w wirtualnej chmurze. Aplikacja, o której tu piszę, zbiera wszystkie pamiątki do kupy i każdego dnia ma przygotowany dla nas nowy zestaw sentymentalnych obrazów.

Timehop kumuluje wszystkie zdjęcia i konwersacje z naszego telefonu oraz portali społecznościowych (Facebook, Instagram, Twitter, Google+, Foursquare), by codziennie przypomnieć nam, co robiliśmy dokładnie rok, dwa, trzy i cztery lata temu. Jeśli dzisiejsza data jest również ważniejszą światową rocznicą (na przykład pierwszy punk rockowy koncert), aplikacja również nas o tym powiadomi.

Bez nazwy

Na początku program prosi nas o podanie numeru telefonu, by wygenerować unikalny dla nas kod, dzięki któremu zalogujemy się do aplikacji (a przy okazji udowodnimy, że nie jesteśmy robotami). Następnie po kolei przechodzimy do poszczególnych podstron, gdzie synchronizujemy Timehop z portalami społecznościowymi, udzielając mu pozwolenia na wgląd do naszych danych.  Gdy chcemy uniknąć niektórych wspomnień, bo, dajmy na to, wstyd pamiętać albo wiążą się głównie z byłym chłopakiem i bolesnym rozstaniem, wystarczy pominąć synchronizację z konkretną witryną (możemy także zrobić to później w zakładce ustawienia). Oczywiście każdą retrospektywą możemy podzielić się z gronem obserwatorów, niech i inni pośmieją się razem z nami.

Bez nazwy2

Tak naprawdę nie musimy robić nic więcej poza udzieleniem zgody na dostęp do naszych danych i pamięci telefonu. Od momentu kliknięcia w ostatnie „Agree” pozostaje nam tylko czekać na codzienną porcję pamiątek z przeszłości. Jeśli chodzi o wygląd aplikacji, jak najbardziej zasługuje on na słowa uznania – trochę komiksowa grafika, kolorowa, acz z umiarem, a do tego sympatyczny smok przeprowadzający nas przez arkana programu. Interfejs znakomicie wpisuje się w sentymentalne założenie aplikacji (myślę, że nie tylko mi skojarzy się on z powrotem do dzieciństwa). Poza tym Timehop nie zawiera reklam, za co należy się dodatkowy wielki plus. Program na pewno spodoba się tym, którzy mają co wspominać, a ilość wykonywanych zdjęć czy filmów wyklucza możliwość przypominania ich sobie na własną rękę.

Aplikacja dostępna jest za darmo na urządzenia z systemem Android oraz iOS.

Ocena autora

Ocena 5
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry