Tinyclouds — Gdyby Monument Valley było aplikacją pogodową…

0

Aplikacje pogodowe to coś, co można znaleźć na pokładzie większości smartfonów. Nawet jeśli nie wybraliście ich sami z Google Play lub App Store, producenci urządzeń najprawdopodobniej i tak stworzyli dla was widget, który umożliwia sprawdzenie zachmurzenia lub temperatury. Są jednak platformy, które powstają nie tylko po to, żebyśmy wiedzieli jaka aura pogodowa czeka nas w ciągu najbliższych dni. Niektórzy deweloperzy stawiają na oryginalność i design. W przypadku Tinyclouds Weather nie liczą się tak na prawdę informacje o pogodzie, ale to, w jaki sposób zostały nam podane!

Nie ukrywam, że dla mnie, znacznie ważniejsza od oprawy graficznej, jest jakość prognozy pogody i ilość informacji dostarczanych przez aplikację. Jeśli wasze potrzeby są podobne, prawdopodobnie znajdziecie dziesiątki tytułów, które sprawdzą się u was lepiej niż Tinyclouds Weather. Nie da się jednak ukryć, że aplikacja pogodowa wyglądająca jak gra Monument Valley to coś, obok czego trudno przejść obojętnie.

Po uruchomieniu Tinyclouds Weather można dostać oczopląsu na widok kanciastych, trójwymiarowych chmur pędzących po ekranie. Na szczęście nie trwa to długo i po wyrażeniu zgody na geolokalizację naszego urządzenia, naszym oczom ukazuje się miasto, które wygląda jak żywcem wyjęte z gry mobilnej, a nie z aplikacji pogodowej. Na tym właśnie polega urok Tinyclouds Weather – pogoda wizualizowana jest w formie trójwymiarowego modelu wirtualnego świata.

Ramka z mapką nie jest na szczęście jedynym elementem aplikacji. Określanie pogody na podstawie wizualizacji byłoby nieco kłopotliwe. Obok wirtualnego świata stworzonego z kanciastych drzew i domków znajdziemy tabelę z danymi. Znajdziemy tu prognozę pogody na cały tydzień a także szczegółowe informacje związane z warunkami atmosferycznymi jakie w danym momencie panują w określonym miejscu. Nic nie stoi też na przeszkodzie, aby ręcznie wpisać nazwę miejsca, które chcemy sprawdzić pod kątem pogody. Niestety, szybko zorientowałem się, że niezależnie od tego, czy widok miasta przedstawia Łódź, czy Tokio – wygląda ono dokładnie to samo. Możemy jedynie zmienić styl całej oprawy graficznej (np. na tereny leśne lub miasto przyszłości).

Aplikacja dostępna jest za darmo, ale dopiero po opłaceniu rocznego abonamentu w wysokości 22,99 zł otrzymamy dostęp do jej wszystkich funkcji. Będą to np. nowe rodzaje wizualizacji, ciemny tryb oraz dokładniejsze dane dotyczące pogody. Muszę jednak przyznać, że chcąc zapłacić za aplikację pogodową, wolałbym wybrać nieco bardziej praktyczną platformę.

Do
góry