To-Fu Fury — życie kostki sera najwyraźniej nie należy do łatwych

0

Zrzut ekranu 2015-12-02 o 12.50.13

O kolejnej grze która została głównym bohaterem applowej akcji App of the Week piszę wyjątkowo późno — ale macie jeszcze kilkadziesiąt godzin żeby zgarnąć ją za darmo. Dlaczego tak długo to trwało? Cóż, nie będę ukrywał — po prostu w tę zabawę wciągnąłem się bez reszty i dopiero po ukończeniu przygotowanych dla nas wyzwań i dopieszczeniu ich pod wieloma względami mogę z czystym sercem usiąść, napisać tekst i zapomnieć o grze, która przez ostatnich kilka dni skradła mi nieprzyzwoicie dużo czasu.

t01

To-Fu Fury to jeden z przedstawicieli powszechnie lubianych gier zręcznościowych. Na szczęście nie jest to kolejna zabawa polegająca na rytmicznym stukaniu w ekran, a bliżej jej duchem i wykonaniem do mobilnych klasyków. Kilka światów i zestaw wyjątkowo krótkich plansz, w których to przyjdzie nam wykazać się pomysłowością, ale także sporą precyzją.

t03

Głównym celem każdego z wyzwań jest zgarnięcie wiązek energii Chi, które to rozsiane są po planszy. Głównym sposobem naszego poruszania się jest przeskakiwanie między ścianami do których to możemy się bezpardonowo przylepiać. Głównym, ale nie jedynym — w ten sposób nie mamy możliwości przedostać się chociażby pomiędzy wąskimi korytarzami między kolcami. Wówczas warto wybrać zdecydowanie wolniejszą, ale w tym przypadku zdecydowanie bardziej efektywną drogę „pieszo”? Wówczas zamiast gestu wyrzucania bohatera, wystarczy dwoma palcami wskazać kierunek, w którym ma się udać — a tam też pomaszeruje.

t02

Jak to zwykle w takich grach bywa, poziom trudności gry rośnie stopniowo, ale muszę przyznać, że dość szybko robi się dość trudno — szczególnie, jeżeli postawicie sobie za cel wzorowe zaliczanie wszystkich tamtejszych wyzwań. Wówczas to będziecie musieli wykazać pomysłowością i wyjątkowo dobrym celem (ustalona liczba ruchów w których musicie się zmieścić), a także pośpiechem. By wykonać zadanie trzeba się bowiem zmieścić w wyznaczonym limicie czasu. Oprócz tego czekają nas pojedynki z bossami, przez co trudno znaleźć choćby chwilę na nudę!

t04

Amazon Game Studios to ekipa o której gry jestem zawsze spokojny. Każda ich produkcja jest dopieszczona w najdrobniejszych szczegółach, wygląda co najmniej dobrze, a trudno też mieć jakieś zastrzeżenia do sterowania czy samej rozgrywki. Ogromny plus za możliwość synchronizacji postępów w grze z użyciem chmury — to zawsze fantastyczna opcja dla ludzi, którzy zagrywają się na kilku urządzeniach. Produkcja dostępna jest w AppStorze oraz na platformie z aplikacjami Amazonu.

Ocena autora

Ocena 5
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry