Tower Slash: gdy biegniemy ku niebu…

0

tow00

Dziś mam dla was grę, która, mimo że jest bliźniaczo podobna do wielu innych, jest też od nich bardzo różna. To produkcja która czerpie garściami z bogatego dorobku produkcji mobilnych, miksując je i serwując zupełnie nową jakość. To przede wszystkim tytuł w którym nie skaczemy, a biegniemy ku górze. A co poza tym?

Poza tym nieustannie musimy zmagać się z wrogami, którzy gęsto rozsiani są na naszej ścieżce. Jak się z nimi uporać? Wykonując gesty przesunięcia palcem po ekranie w kierunku, który wskazuje widniejąca nad nimi strzałka. Albo wręcz przeciwnie — w przeciwległym, jeżeli jest czerwona. To rzecz która w teorii nikomu nie powinna sprawić za dużo problemów. W praktyce jednak dodajcie presję czasu i konieczność wykonania wszystko w punkt, inaczej po nas. A wystarczy jedno uchybienie i zabawa skończona… pod warunkiem, że nie skorzystacie z power upu pozwalającego bohaterowi zmartwychwstać.

tow01

Jak w większości gier tego rodzaju nie mogło też zabraknąć różnej maści opcji ulepszania, a raczej podmiany, bohatera. Każdy może poszczycić się innymi zdolnościami — mnożniki punktów, lepsze ataki czy szybciej regenerujące się ciosy specjalne, wybór należy do was. By zyskać dostęp do kolejnych herosów niezbędna będzie walka o punkty, którymi ich wykupicie. Jeżeli nie macie ochoty na grind, zawsze możecie skorzystać z transakcji zaimplementowanych wewnątrz aplikacji.

Największym, w mojej opinii, problemem Tower Slash jest jego oprawa. To kolejna gra skąpana w ogromnych pikselach. Szkoda, że twórcy nie postawili na mniej oklepany styl, choćby miał być równie oszczędny w formie co ten zaproponowany przez autorów opisywanego wczoraj Pits of Death (na który, de facto, wciąż czekają dla was darmowe kody!). Na plus jednak należy zaliczyć muzykę, która nie tylko znakomicie komponuje się z tym co widzimy na ekranie, ale także wpada w ucho i rozbrzmiewa w głowie długo po zakończeniu zabawy. Ze sterowaniem, naturalnie, nie ma najmniejszych problemów — w końcu na ekranach dotykowych trudno wyobrazić sobie coś bardziej intuicyjnego niż zestaw gestów.

Tower Slash to ciekawa wariacja ma temat runnera, w którym znany, panujący od początku gatunku, porządek odwrócono o dziewięćdziesiąt stopni. Ciekawa sprawa, która ma szansę podbić serca nie tylko największych miłośników gatunku. Świetna zabawa zarówno na krótkie rundy, jak i dłuższe posiedzenia. Gra dostępna jest w AppStorze oraz na platformie Google Play, w wersji uniwersalnej, za darmo.

Ocena autora

Ocena 4+
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry