Traffic Rider — szalony pościg za metą zatłoczonymi ulicami

1

Zrzut ekranu 2016-01-05 o 13.12.11

Jeżeli rzuciliście okiem w ostatnich dniach na rankingi popularnych aplikacji w mobilnych sklepach, to z pewnością doskonale zdajecie sobie sprawę z tego, że zwycięzca jest tylko jeden: Traffic Rider. Najświeższa gra Sonera Kara’y (znanego choćby z Traffic Racer’a) podbija serca graczy, którzy podejmują kolejne próby zmieszczenia się w limicie czasu i dotarciu do mety bez żadnego szwanku. Często z potem na czole, ale udaje im się tego dokonać. To co, gotowi dosiąść ścigacza i spróbować dostać się do mety w wyznaczonym limicie czasu?!

Zrzut ekranu 2016-01-05 o 13.11.47

Traffic Rider to nic innego, jak — po prostu — wyścigi osadzone na sporych ulicach zatłoczonego miasta.  I wzorem starszych, arcade’owych, braci — na wykonanie zadania mamy wyznaczony z góry limit czasu. Ten, na szczęście, możemy powiększać meldując się dzielnie w kolejnych punktach kontrolnych, a także wyprzedzając kolejne pojazdy przy odpowiednio nabranej prędkości.

Sam model jazdy jest bardzo uproszczony — stąd nawiązania do klasycznych zręcznościowych wyścigówek są tu jak najbardziej na miejscu. Prawa część ekranu odpowiada za gaz, lewa za hamulec. Mimo wszystko nasz bohater automatycznie porusza się przed siebie — to jednak trochę za mało, bez posiadania choćby odrobiny władzy nad tempem jego poruszania się, niewiele byśmy zdziałali. A jak nawigować? Wychylając / obracając urządzenie w odpowiednim kierunku!

Zrzut ekranu 2016-01-05 o 13.11.55

Traffic Rider to tytuł, w którym wszystkie wyzwania zostały — na starą modłę — podzielone na zestaw plansz, ze stale rosnącym poziomem trudności. Naturalnie w grze liczyć się będzie nasz progres i zdobywane podczas zabawy punkty oraz tamtejsza waluta. Za nie odblokować możemy nie tylko kolejne wyzwania czy tryby zabawy, ale mamy także szansę na być lepsze motory, które pozwolą nam polepszyć nasze wyniki. Rzekłbym nawet, że po kilku planszach aktualizacja sprzętu będzie niezbędna, by móc mówić o jakichkolwiek sukcesach.

Zrzut ekranu 2016-01-05 o 13.12.04

Pod względem oprawy i wykonania nie bardzo jest się do czego przyczepić. Gra, podobnie jak poprzednicy, jest schludna, a jednocześnie nie bardzo wybijająca się czymkolwiek na tle konkurencji. Najbezpieczniej jest napisać, że jest ona najzwyczajniej w świecie… poprawna. Na szczęście autor zadbał o optymalizację, dzięki której mogą się nią cieszyć także posiadacze starszych urządzeń — do działania wymagany jest iOS w wersji 6.0. Póki co Traffic Rider dostępny jest w AppStorze, w wersji uniwersalnej, za darmo. Patrząc na poprzednie dokonania twórcy można jednak bezpiecznie założyć, że wersja dla Androida jest w przygotowaniu.

Ocena autora

Ocena 4+
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry