Trudno, trudniej… najtrudniej? Kogoś tu zdrowo poniosło! [iOS]

1

Święty Boże! TA GRA TO NEKTAR DOBROCI Z CZASÓW RETRO! KUPUJCIE!  – To pierwsza z opinii na temat gry Super Hexagon, którą od niedawna znajdziemy w amerykańskim AppStore. Kolejne wcale nie są mniej ekspresywne – Ta gra jest perfekcyjna!!! Zasługuje na 9 gwiazdek!!! – i już wtedy zacząłem myśleć, że z tą produkcją coś jest nie tak. Polscy klienci nawet nie pokusili się o jakiekolwiek komentarze. Po prostu – wystawiają kolejne oceny, a jest już ich ponad 30 co jest nie małym sukcesem na naszym podwórku. Czym zatem jest Super Hexagon?

Znany ze swojego minimalizmu, perfekcji i uwielbienia do wysokiego poziomu trudności – Terry Cavanagh po raz kolejny zaskakuje swoją kreatywnością w AppStore. Jego najnowsza produkcja, zatytułowana Super Hexagon to prawdopodobnie najbardziej psychodeliczna i jedna z najtrudniejszych gier na iOS, w które przyszło mi zagrać. Dzięki Bogu jestem trzeźwy! pomyślałem po pierwszym uruchomieniu aplikacji, jednak już po kilku próbach zacząłem w to stwierdzenie szczerze wątpić.

Idea gry jest bardzo prosta. Mały trójkącik został uwięziony w niekończącym się tunelu „z przeszkodami”, twoim zadaniem jest takie manipulowanie położeniem geometrycznej figury, by przejść pomiędzy jaśniejszymi elementami. By było trudniej całość pulsuje, kręci się, a by nie było za nudno – od czasu do czasu zmienia swój kierunek obrotu.

Uboga w nowoczesne brzmienia, jednak świetnie pasująca klimatem muzyka skomponowana przez Chipzel to drugi bohater Super Hexagonu i nie jest to zdecydowanie rola drugoplanowa, oprawa muzyczna stoi w jednym szeregu z samym „scenariuszem” gry i jest jej nie odłącznym elementem. Wiedział o tym także Cavanagh i już podczas planszy z ładowaniem algorytmu zachęca do założenia słuchawek, w celu zwiększenia ogólnych odczuć i wrażeń.

Brawo panie Terry, sprawił pan, że dostałem zawrotów głowy! Początkowo wytrwałem jedną, potem trzy, pięć, a teraz już nawet dziesięć z przygotowanego, liczącego sześćdziesiąt sekund… pierwszego poziomu. Żenujące? Ja żyję w przekonaniu, że to mój prawdziwy sukces, a przynajmniej żyłem do momentu gdy zobaczyłem najlepsze światowe wyniki w Games Center. Ludzie dający radę wytrzymać ponad 800 sekund nie mogą być normalni!

Początkowo gra udostępnia trzy poziomy trudności – trudny, trudniejszy, najtrudniejszy – kolejne można odblokować pokonując pierwsze trzy. Swoją drogą niesamowicie interesuje mnie ich nazewnictwo i to jak można z trudnej gry zrobić jeszcze trudniejszą.

Moje gratulacje. 2,69€ według nowych stawek za osadzoną w banalnym środowisku graficznym grę z chwilami nieco drażniącą muzyką i to się jeszcze sprzedaje… ba, ludzie są zadowoleni – to prawdziwy wyczyn godny mistrza. Ale wiecie co… mi też zaczyna się podobać!

Grę znajdziecie w AppStore.

Ocena: 4/6.

Do
góry