Try Harder — Po prostu postaraj się bardziej…

0

Zrzut ekranu 2016-08-05 o 18.49.36

„Try harder” to nazwa, która mogłaby posłużyć za określenie całego gatunku zręcznościówek w których wychodzimy z siebie aby choćby o kilka punktów pobić nasz rekord. Studio Noodlecake specjalizuje się w tego typu zabawie, dlatego od początku wiedziałem, czego można się spodziewać po tej grze. Wysoki poziom trudności, rundy trwające kilka sekund i niekończące się powtarzanie tych samych poziomów. A wszystko po to, żeby zdobyć parę punktów więcej…

Gra powitała mnie tym, czego nie lubię najbardziej na świecie. Nic tak nie zniechęca do dalszej zabawy jak reklama wyświetlona jeszcze przed jakąkolwiek planszą z tytułem. Rozumiem, że darmowe gry muszą na czymś zarabiać, jednak reklama na „dzień dobry” to nienajlepszy zwiastun tego co może spotkać nas później…

Zrzut ekranu 2016-08-05 o 18.49.53

Na ekranie powitalnym pojawia się nasz bohater, który jeszcze zaczniemy zabawę, rozpoczyna swój szalony bieg. Kończy się on jednak już po 10 metrach i dopóki nie dotkniemy ekranu, aby w odpowiednim momencie przeskoczyć przeszkodę, postać wciąż będzie wpadała do płytkiego dołu i zaczynała swój maraton od początku.

Kiedy już zaczniemy, gra oferuje nam krótki tutorial pozwalający poznać mechanikę całej zabawy. Możemy go jednak ominąć, klikając przycisk „skip”. Nasze zadanie jest bardzo proste: musimy jak najdłużej utrzymać biegnącą postać przy życiu. Zadanie nie będzie proste, ponieważ na każdym kroku czekają na nas kolczaste przeszkody, rowy i ściany.

Zrzut ekranu 2016-08-05 o 18.49.48

Z pomocą przychodzą trzy power-upy, które możemy zebrać podczas naszego biegu. Pierwszy z nich to spadochron, który pozwala spowolnić opadanie po skoku. Drugie ulepszenie umożliwia nam dodatkowe odbicie się. Robimy skok i w najwyższym momencie ponownie klikamy, odbijając się jeszcze dalej. Trzeci power-up zamienia naszego bohatera w kulkę, która przez kilka sekund jest w stanie pokonać każdą przeszkodę.

Po każdej porażce, możemy podzielić się naszym wynikiem w serwisie Twitter. Aplikacja wykonuje również zrzut ekranu, który dołączany jest do naszego tweeta. Ponadto, klikając w ikonę dyskietki, możemy zapisać obrazek pochodzący z gry w naszej galerii zdjęć.

Zrzut ekranu 2016-08-05 o 18.49.42

Mimo kiepskich początków jeśli chodzi o kwestię reklam, okazało się, że później nie było z nimi tak źle. Co jakiś czas, po przegranej rundzie, na ekranie wyświetlał się krótki banner, jednak nie były one zbyt nachalne. Przydatne okazały się filmy reklamowe, które możemy czasami obejrzeć w zamian za wskrzeszenie naszej postaci od miejsca w którym zginęła.

Jeśli szukacie trudnej zręcznościówki, która wypełni wam czas w wolnych chwilach, Try Harder to typowy przykład tytułu, który podniesie wam ciśnienie podczas dziesiątej próby pobicia własnego rekordu. Warto jednak docenić poczucie humoru twórców i charakterystyczne „try harder”, które usłyszymy z głośników smartfona po każdej porażce.

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry