Turbolab Pursuit — Ciekawa hybryda runnera i wyścigów

0

Zrzut ekranu 2014-05-29 o 17.37.04

Pamiętacie serial Wacky Racer, który dawno temu emitował Cartoon Network pod polskim tytułem Odlowy Wyścig? Mimo, że Turbolab Pursuit nie ma nic wspólnego z produkcją Hanna-Barbera, właśnie dzięki tej grze przypomniałem sobie tę kreskówkę i prawdopodobnie najbliższe godziny po napisaniu tego tekstu upłyną mi na oglądaniu bajki. Jeśli lubicie nietypowe wyścigi z dziwnymi pojazdami w roli głównej z pewnością znajdziecie tu coś dla siebie. Być może połączenie runnera i samochodów również zainspiruje was to odświeżenia klasyki kreskówek z dzieciństwa…

Zrzut ekranu 2014-05-29 o 17.37.36

Standardowo zaczynamy od wyrażenia zgody na dostęp do profilu w Google+ i synchronizację z naszym kontem w społeczności graczy Google. Nie jest to oczywiście czynność obowiązkowa, jednak chyba przywykłem już do systemu rankingów i acheivementów, połączonych z Google Play Games. Ponieważ na co dzień właściwie nie korzystam z Google+, nie czuję się szczególnie inwigilowany lub wykorzystywany dzieląc się informacjami z mojego profilu. O ile w wielu grach system osiągnięć jest jedynie słabym dodatkiem, który służy za pretekst w wyciągnięciu od nas danych i dostępu do publikowania w naszym imieniu, tym razem twórcy stanęli na wysokości zadania. Na ten moment, gierka umożliwia odblokowanie 71 acheiventów. Poza nimi w każdej rundzie mamy również do wykonania 3 misje specjalne. Dzięki temu połączenie runnera i wyścigów jest jeszcze ciekawsze i na pewno zatrzyma nas przed ekranami na dłużej.

Zrzut ekranu 2014-05-29 o 17.37.28

Plansze w Turbolab Pursuit przypominają nieco scenerię najróżniejszych klonów Elastomanii, które cieszą się dużą popularnością wśród urządzeń mobilnych. Naszym zadaniem nie będzie jednak mozolne wspinanie się po pagórkach, ale jak najdłuższe utrzymanie naszego pojazdu przy życiu. Nie jest to jednak zwykły runner polegający na niekończącym się parciu przed siebie. Na planszy pojawią się inne pojazdy, które będziemy musieli wyeliminować z wyścigu za pomocą najróżniejszych broni, które spotkamy na swojej drodze. Nie zabraknie również trampolin, specjalnych wirów lub akceleratorów prędkości. Dzięki temu cała rozgrywka jest bardzo dynamiczna, a przy odpowiedniej zręczności nasz pojazd jest w stanie bardzo długo utrzymać się na planszy.

Zrzut ekranu 2014-05-29 o 17.37.20

Oczywiście jak przystało na wyścigi niecodziennych pojazdów, te możemy dowolnie modyfikować. W grze zbieramy monety, które możemy wydawać na tuning. Zmienić możemy tylny, środkowy lub przedni moduł auta, a także pomalować je na dowolny kolor. W zależności od wprowadzonych zmian, polepszą się osiągi naszego pojazdu. Twórcy zadbali również o generator postaci, dzięki czemu możemy stworzyć zupełnie nową postać naszego kierowcy. Z poziomu warsztatu możemy również modyfikować broń zainstalowaną w naszym aucie. Oczywiście przy tego typu elementach nie mogło zabraknąć mikropłatności. Te na szczęście nie są szczególnie ważnym elementem rozgrywki.

Zrzut ekranu 2014-05-29 o 17.37.13

Turbolab Pursuit nie jest może najbardziej wciągającym tytułem w jaki przyszło mi grać, jednak połączenie kilku gatunków gier rozwiązano tu w naprawdę ciekawy sposób. Nie skłamałem jednak we wstępie i tak naprawdę gierka otrzymuje ode mnie największy plus za to, że dzięki niej przypomniałem sobie o Wacky Racer. Nie wykluczam jednak, że po obejrzeniu kilku odcinków kreskówki, pozwolę sobie jeszcze na kilka rund w Turbolab Pursuit.

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry