Twitter na Androida w wersji 5.0 — nowy, ale czy faktycznie lepszy?

7

twitter

Oficjalna aplikacja Twittera to dla mnie, mimo wielu prób, testów i dawania szans innym programom, wciąż najbardziej optymalna z opcji do przeglądania ćwierknięć na systemie mobilnym Google. Ta w końcu, po wielu tygodniach testów i przygotowań, doczekała się zupełnie odświeżonej odsłony. Jak prezentuje się Twitter w wersji oznaczonej numerkami 5.0? Inaczej — to na pewno. Ale czy odbiło się to na jego efektywności?

Nie może prawdopodobnie ujść uwadze kogokolwiek, że program przeszedł całkowitą przemianę pod względem wyglądu. Zamiast zestawu znanych nam czterech zakładek, tym razem główne menu składa się z: zestawu wpisów obserwowanych przez nas użytkowników (główna), popularnych wpisów, tagów oraz użytkowników których poczynaniami w serwisie możemy być zainteresowani (odkryj) oraz podsumowaniem naszych znajomych, ich ulubionych wpisów oraz tych, które podali dalej (aktywność). Na górnej belce zaś wylądowały teraz powiadomienia, wiadomości prywatne, opcja wyszukiwania znajomych oraz treści. Tam również znalazły się odnośniki do naszego profilu, list, roboczych oraz zarządzania kontem i ustawień aplikacji. Do nowości należy również świeżo udostępniona opcja wysyłania grafik w prywatnych wiadomościach.

twit

Całość jest jeszcze bardziej płaska i… przejrzysta. Choć nie powiem, pierwsze wrażenie było dość… mocne i potrzebna była chwila, by przywyknąć do nowego układu. Czy teraz jest lepiej? Trudno mi ocenić po jednym dniu użytkowania aplikacji, mogę jednak z czystym sumieniem napisać, że wcale nie jest tak źle, jak w pierwszym momencie odebrała i relacjonowała to lista moich ćwierkających przyjaciół.

Bardzo podoba mi się, że w nowej odsłonie Twittera, choć nie mamy już zakładki Mentions, powiadomienia nareszcie oznaczone są czymś więcej niż kropką informującą nas o tym, że takowe… po prostu są. Tym razem mamy ich dokładną ilość, więc po otwarciu programu od razu wiemy jakiej ilości nadrabiania zaległości możemy się spodziewać. Nie wiem też, czy to jedynie placebo, ale odnoszę wrażenie, że nowy Twitter sprawniej pobiera wpisy oraz nieco przyspieszył?

Pod względem funkcjonalności niewiele zaszło zmian, poza dodaniem wysyłania zdjęć w prywatnych wiadomościach. Program jednak został zupełnie przebudowany, przez co część użytkowników będzie potrzebowała chwili by przywyknąć. Dla mnie zmiany które zostały poczynione wyznaczają bardzo fajny kierunek. Szybciej, lepiej, ładniej i bardziej płasko. Nareszcie mamy też szybki dostęp do prywatnych wiadomości oraz kopii roboczych, których znajdowanie w starej odsłonie wcale nie było oczywiste. Program dostępny jest za darmo na platformie Google Play.

Do
góry