Twitter z poważną luką na Androidzie. Lepiej zrobić aktualizację

0

chronologiczny twitter

Wydawać by się mogło, że po wielkich aferach związanych z wyciekiem danych na różnych portalach społecznościowych, sklepach internetowych, czy popularnych witrynach, coś zmieni się w podejściu twórców do bezpieczeństwa użytkowników. I o ile w ostatnich miesiącach czytamy często o dużo większym nacisku na ochronę naszych danych, tak nadal nie znaleziono idealnego rozwiązania na zapewnienie stuprocentowej skuteczności. A przekonali się o tym ostatnio użytkownicy aplikacji Twitter na Androida, która okazała się podatna na ataki z zewnątrz.

Ogromne portale społecznościowe, które oferują swoim użytkownikom aplikacje mobilne nie mają łatwego życia. Ich narzędzia są równie przydatne, co kłopotliwe. Za ich rozwój zazwyczaj odpowiada zespół składający się z przynajmniej kilkunastu osób, który musi pilnować, by kolejne aktualizacje, czy dotychczas stworzony kod zapewniał bezpieczeństwo danych i osób z nich korzystających. Jednak często zdarza się, że sprytny haker znajdzie sposób, by obejść wszystkie zabezpieczenia i stworzyć potencjalne zagrożenie wejścia w posiadanie danych, do których nie powinien mieć dostępu.

Twitter z poważną luką na Androidzie. Warto zrobić aktualizację aplikacji, by ochronić swoje dane

Tak też było w przypadku aplikacji Twitter na urządzeniach z Androidem. Jak poinformowali przedstawiciele giganta społecznościowego, w jednej z nowszych wersji klienta była obecna luka dająca dostęp do niepublicznych danych użytkowników. Co sprytniejsi mogli też przejąć kontrolę nad kontem i samodzielnie publikować wpisy i wysyłać wiadomości prywatne. Brzmi dość groźnie, ale uzyskanie dostępu nie było wcale takie proste. W pierwszej kolejności należało umieścić złośliwe fragmenty kodu w samej aplikacji na konkretnym urządzeniu.

Jak informuje Twitter, nie ma żadnych dowodów wskazujących na to, że komuś udało się wykorzystać wykrytą lukę, choć nie ma stuprocentowej pewności, że tak się nie stało. Dlatego podjęto decyzję o poinformowaniu potencjalnie zagrożonych użytkowników o wykrytym problemie wraz z instrukcją, co zrobić, by czuć się bezpiecznie. W zależności od wersji samej aplikacji, jak i systemu Android instrukcje były inne, choć w gruncie rzeczy sprowadzają się do prośby o zainstalowanie aktualizacji Twittera, która została udostępniona w ostatnich dniach.

Twitter informuje także, problemy z bezpieczeństwem użytkowników dotyczą wyłącznie urządzeń z Androidem. Podobnych luk nie zaobserwowano na iPhone’ach i innych urządzeniach z iOS. Jednak warto być ostrożnym i w miarę możliwości kontrolować sytuację i sprawdzać, czy na koncie nie ma żadnej aktywności, która wskazywałaby na działanie osób trzecich.

Do
góry