Ups, wkradł się błąd i zniknęło… 20 milionów ocen w sklepie z aplikacjami

0

Nie jest sekretem, że twórcy aplikacji cały czas walczą o możliwie jak najwyższe oceny dla swoich aplikacji. Chodzi nie tylko o prestiż i podwyższenie samooceny, ale też pozycje w sklepie z aplikacjami. Walka ta nie należy do łatwych, konkurencja jest ogromna — a jakby tego było mało, z każdym dniem staje się coraz większa. Dlatego też nikt nie powinien być specjalnie zdziwiony rozczarowaniem i zestawem pytań, który pojawił się u deweloperów i wydawców, kiedy z dnia na dzień oceny ich programów zaczęły spadać. Okazało się, że z platformy zniknęło ponad 20 milionów ocen — i to nie tylko niszowym twórcom. Ale także markom takim jak te od Google, Microsoftu, KetchApp, Disneya czy SEGI.

Na problem zwróciła uwagę platforma Appfigures, która zauważyła że z dnia na dzień masowo spadły oceny aplikacji. I to tak o, po prostu, ponad 300 aplikacji (co ważne: od 200 deweloperów) dotknął nagły spadek. Zaczęto więc poszukiwać winowajcy. I na tę chwilę wciąż go nie znaleziono, a Apple nadal nie zabrało głosu w tej sprawie. Ekipy odpowiedzialne za monitorowanie sklepów największych spadków dopatrzyły się na rynku amerykańskim, ale nie tylko on został objęty problemem. A problem jest duży — bo w niektórych krajach oceny spadły nawet o 50%!

Although the US, which saw 10 million ratings go poof, was hit the hardest, this sweep was a global one hitting all 155 countries Apple supports. China, the UK, South Korea, Russia, and Australia followed the US, with 2.7 million ratings deleted in this sweep.

But, it’s important to note that most individual apps only got hit in a few countries and not all. This could indicate this isn’t a simple “error” but rather something more intentional. (…)

Three and four-star ratings were hit the hardest, with a decrease of 40% and 41% respectively. Two-star ratings saw a decrease of 36% while 5-star ratings, which would normally be where most fake ratings are, saw a drop of 35% and one-star ratings dipped by 30%. All-in-all, suggesting that maybe that isn’t the real explanation.

Czytamy we wpisie. Przyznam, że brzmi to dla mnie dość przerażająco — tym bardziej, że Apple wciąż się do tej sprawy nie ustosunkowało. I skoro aż tak oberwali najwięksi, to jak sprawy mają się u małych twórców i wydawców? Strach pomyśleć.

Do
góry