Wake Alarm Clock — prześliczny budzik do czwartku za darmo!

2

Zrzut ekranu 2015-10-11 o 18.45.35

Budziki nie należą co prawda do grona aplikacji w które wpatrujemy się najdłużej, także dla wielu ich design schodzi na drugie miejsce. To rzecz w której liczy się efektywność działania, czyli jak szybko uda im się wyrwać nas rano z łóżka — sam jednak często sięgam po aplikacje, które mogą poszczycić się także nienagannym wyglądem. Bo właściwie czemu nie, skoro na efektywność narzekać nie można, a — tak jak jak przypadek Wake Alarm Clock pokazuje — można je zgarnąć za darmo w ramach promocji? 

Program nie należy do specjalnie skomplikowanych w obsłudze, jednak warto przy pierwszym uruchomieniu skorzystać z opcji przejrzenia samouczka. Ten podpowie nam jak posługiwać się programem, zdradzi wszystkie gesty które będą przydatne przy korzystaniu z Wake Alarm Clock oraz podpowie co, gdzie i jak. Nie jest to co prawa specjalnie skomplikowane, jednak rozumiem że pierwsze spotkanie z programem po korzystaniu z bardziej klasycznego podejścia znanego z domyślnej, systemowej, aplikacji, może być nieco szokujące.

wac

Twórcy oddali w nasze ręce trzy tryby wyłączania budzika — pierwszy z nich to standardowe stuknięcie w ekran. Drugi — machanie urządzeniem dopóty, dopóki cały ekran nie będzie niebieski — to raptem kilka-kilkanaście sekund, jednak wszyscy którzy próbowali podobnych porannych aktywności doskonale zdają sobie sprawę z tego, że te potrafią nas solidnie rozbudzić. Ostatnią jest zwyczajny gest przesunięcia palcem w górę (by wyłączyć), bądź w dół (by ustawić drzemkę).

W podstawowej wersji aplikacji możemy mieć zdefiniowanych tylko osiem budzików. Jeżeli chcielibyście podwoić ich ilość, z poziomu aplikacji można nabyć kolejny zestaw za 0,99 euro. Można także skusić się na nowe style alarmów, choć i w standardzie mamy ich solidny zestaw, a możemy też swobodnie skorzystać z biblioteki muzyki którą skrywamy w iTunes. Jeżeli chodzi o sam design programu, to trudno się tutaj do czegokolwiek przyczepić. Jest ładnie, ale nie ma mowy o żadnym przekombinowaniu — twórcy postawili na miłe dla oka gradienty i proste, estetyczne, kształty. Nie zabrakło też trybu nocnego, który przyciemni ekran i nie będzie nas raził po oczach podczas snu.

Wake Alarm Clock to żadna rewolucja wśród mobilnych budzików. Trudno jednak odmówić mu stylu, wygody oraz efektywności. Aplikacja na co dzień kosztuje 3,99 euro — sporo jak na takie standardowe narzędzie jakim jest budzik. Obecnie jednak jest bohaterem akcji App of the Week, w ramach której do czwartku można go zgarnąć za darmo!

Ocena autora

Ocena 5-
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry