Wiedźmin: Gra Przygodowa na mobile bawi równie dobrze, co na desktopach

9

2015-02-05_151038

Wiedźmin to dla CD Projekt RED bardzo wartościowa marka. Znajduje to odzwierciedlenie w produktach, jakie trafiają na rynek. Niedawno recenzowaliśmy The Witcher Battler Arena, a dziś przyjrzymy się Grze Przygodowej. Produkcja ta zadebiutowała w ubiegłym roku na desktopach. Na mobile jest obecna dopiero od niedawna. Czy warto poświęcić jej uwagę?

The Witcher Adventure Game (po naszemu Wiedźmin: Gra Przygodowa) to planszówka. Gra zadebiutowała w ubiegłym roku na pecetach oraz w klasycznej formie – jako gra planszowa z kostkami, żetonami itp. Największym atutem tej produkcji jest oczywiście to, że możemy w nią grać zarówno sami jak i ze znajomymi. Gra oferuje pod tym względem spore możliwości: możemy grać z samymi przeciwnikami komputerowymi, albo z żywymi osobami na jednym urządzeniu (tryb hot seat), ale istnieje też mechanizm, który komunikuje nas z innymi graczami online.
image (15) image (16) image (17)
Bez względu na to, na którą opcję się zdecydujemy, trafiamy na ekran z mapą, na której rozlokowano największe, znane z powieści i gier o Wiedźminie miasta. Połączono je szlakami, po których nasi bohaterowie będą się przemieszczać. Zanim zaczniemy zabawę, musimy wybrać kartę zadania. To właśnie wokół niej będzie się toczyć cała zabawa. Gracz, który wykona wskazaną liczbę zadań jako pierwszy, zwycięża (choć pozostali, po osiągnięciu przez niego celu, mają jeszcze jedną turę, by również dołączyć do grona wygranych).
image (18) image (19)
Zadania możemy wykonywać tylko po spełnieniu wskazanych warunków (znalezieniu się w konkretnym miejscu) oraz zebraniu odpowiedniej liczby surowców. Te gromadzimy poprzez zbieranie poszlak – każda postać specjalizuje się w innym typie: Geralt lubi walkę, Triss zaklęcia, Jaskier dyplomację, a Yarpen jest bardziej uniwersalny. Poszlaki są przeliczane na zasoby danego typu według przelicznika indywidualnego dla każdej postaci. Gdy zgromadzimy ich odpowiednią ilość, będziemy mogli wykonać zadanie.

Ale gra nie sprowadza się tylko do tego. W drodze do celu będziemy musieli ciągnąć karty poszlak, a tam będą na nas czyhać stwory, efekty złego losu i dobrego losu, a także inne atrakcje. Nasi bohaterowie mogą się na to przygotować, losując w swoich turach karty rozwoju lub wytwarzając mikstury/zaklęcia i inne. Wykorzystają je potem w walce, gdzie konieczne jest wyrzucenie określonej liczby ikonek ataku, obrony lub zaklęć. Jeżeli nam się nie uda, otrzymujemy obrażenia, które blokują nam wybrane czynności, jakie możemy wykonać w trakcie tury. Punkty obrażeń można jednak zdjąć, przeczekując swoją turę.
image (20)
Całość ubrano w świetnie prezentującą się, spójną i klimatyczną grafikę. Interfejs jest rozbudowany, ale opanowanie go nie zajmuje zbyt wiele czasu. Poszczególne elementy przystosowano do ekranów dotykowych, a całość dopełniono wpadającą w ucho melodią. Jest świetnie.

Wszystko to jest pozbawione jakichkolwiek mikropłatności. Zamiast nich mamy cenę – 20 złotych, których gra jest zdecydowanie warta. Jeżeli jesteście fanami Wiedźmina, nie możecie sobie jej odpuścić. Jeżeli nie, i tak pewnie będziecie bawili się przy tym tytule świetnie. Jest rozbudowany, złożony, bardzo fajnie wykonany i wciągający. Czego chcieć więcej od planszówki.

Ocena autora

Ocena 5
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry