Flippery i japońskie RPG? To połączenie znajdziecie w World Flipper

0

world flipper

Japonia to bardzo specyficzny rynek. Gry konsolowe i mobilne rządzą się własnymi prawami, a większość nich nigdy nie opuszcza granic tego kraju — co niestety często jest dość smutne, biorąc pod uwagę fakt, że spora część z nich jest naprawdę ciekawymi tytułami, które mogłyby trafić w gusta zachodnich graczy. Tak może być z najnowszą produkcją studia Cygames. Po Granblue Fantasy, czy Dragalia Lost nad którym pracowało także Nintendo, w Japonii debiutuje World Flipper — połączenie japońskiego RPG z automatem do gry, potocznie nazywanym flipperem.

Dragalia Lost — jeden z hitów Nintendo, przy którym pracowało studio Cygames do tej pory nie trafiło do Polski i nic nie wskazuje na to, by to się zmieniło w najbliższej przyszłości. To smutne, tym bardziej, że tytuł ten cieszy się sporym zainteresowaniem na zachodnich rynkach, także tych europejskich (Wielka Brytania i Irlandia). Ale nie wpłyniemy na politykę Nintendo i jedyne co możemy zrobić, to uzbroić się w cierpliwość lub skorzystać z kont Apple i pobrać grę z App Store wspieranego kraju lub ściągnąć plik APK i zainstalować ją na urządzeniu z Androidem.

world flipper

Wracając jednak do Cygames i gier studia przygotowywanych z myślą o Japonii. Ich najpopularniejszy tytuł, Granblue Fantasy to stale rosnąca marka. I choć gra nie jest dostępna na zachodzie, tak można w nią grać po angielsku — pod warunkiem, że uzyskamy dostęp by ją pobrać. Ich najnowsza produkcja, to także gra RPG, jednak osadzona w nieco innych klimatach i oferująca mechaniki, których chyba nikt się nie spodziewał.

Flippery i japońskie RPG? To połączenie znajdziecie w World Flipper

World Flipper to utrzymana w stylistyce pixel-art produkcja, która oprócz masy postaci, które można rozwijać, serwuje graczom stoły do bilarda elektrycznego. To właśnie za pomocą ruchomych łapek umieszczonych na dole ekranu odbijamy naszą drużynę i wysyłamy ją do walki z przeciwnikami. Każda misja do kilka rund, gdzie po wyeliminowaniu przeciwnika przechodzimy na kolejną planszę. Na końcu czeka walka z potężnym bossem, który wymagać będzie refleksu i umiejętnego operowania łopatkami. Brzmi kuriozalnie, ale muszę przyznać, że na załączonych fragmentach rozgrywki wygląda to interesująco.

W World Flipper z całą pewnością nie brakuje mikropłatności — zarówno tych wpływających na rozgrywkę, jak i oferujących przedmioty kosmetyczne. Do zdobycia mamy całą plejadę bohaterów — tych oryginalnych, stworzonych na potrzeby gry oraz znajomych z innych produkcji Cygames. World Flipper raczej nie opuści granic Japonii, ale być może w przyszłości udostępniony zostanie język angielski.

Do
góry