World of Tanks wjeżdża na Androida

3

WoT_Blitz_KeyArt_Logo_Motto_Eng

Przyjęło się, że gry mobilne są proste, niezbyt rozbudowane i adresowane do niedzielnych graczy, którzy nie szukają rozrywki na wiele godzin – wręcz przeciwnie. Na szczęście jest kilka wyjątków od tej reguły jeden z najnowszych to właśnie World of Tanks. Kilka miesięcy temu na łamach AntyApps pisaliśmy o wersji dla iOS. Zgodnie z obietnicami twórcy w końcu przygotowali też androidowe wydanie gry. Czy zapewnia równie dużo frajdy?

World of Tanks nie jest w gruncie rzeczy grą nową, więc pewnie nikomu jej przedstawiać nie trzeba. Ogólna filozofia zabawy na urządzeniach mobilnych nie uległa zmianie, a jedynie delikatnemu uproszczeniu. W rezultacie otrzymaliśmy tytuł, który jest w stanie pochłonąć na długie godziny i sprawić, że staniemy się zapalonymi fanami czołgów (nie tylko wirtualnych). Gdzie tkwi sekret?
image (1) image (2)
Gra dysponuje rozbudowaną zawartością. Do dyspozycji oddano nam łącznie ponad 100 czołgów podzielonych na 4 klasy: lekkie, średnie i ciężkie oraz niszczyciele. Możemy sterować maszynami z Niemiec, Stanów Zjednoczonych, ZSRR i Wielkiej Brytanii. Większość z nich to konstrukcje z II Wojny Światowej, ale też znajduje się kilka futurystycznych maszyn, które warto przetestować.

Twórcy zaimplementowali tutaj łącznie 10 aren. Są one dość zróżnicowane, a także wypełnione dość dużą liczbą atrakcji. Nie ma zatem obawy, że będziemy ganiać się po pustkowiach (choć możemy). Na mapach umieszczono wiele budynków i innych konstrukcji, a także wypełniono je pomysłowo zrealizowanym terenem.
image (3) image (4)
W pojedynczej bitwie może brać udział maksymalnie 14 graczy – po siedmiu w każdej drużynie. Twórcy zaimplementowali tutaj funkcje chatu, a także możliwość toczenia potyczek ze znajomymi. Zostało to wszystko zrealizowane w solidny, intuicyjny i raczej niezawodny sposób. Widać, że Wargaming ma już spore doświadczenie w tym zakresie. Podobnie sprawa się ma z samym interfejsem, który przekonuje logicznym i przyjaznym umiejscowieniem poszczególnych elementów, oraz pozwala na szybkie opanowanie reguł sterowania.

Od strony graficznej WoT wygląda nieźle, choć daleki jestem od jakichkolwiek podziwów. Modele czołgów zostały wykonane w sposób przyzwoity i wyraźnie widać między nimi różnice (a przynajmniej większością z nich). Niestety miejscami widać pewne niedociągnięcia – kanciaste kształty czy tekstury w niższej rozdzielczości. Być może wyeliminuje to jakaś aktualizacja.
image (5)
Gra jest dostępna bezpłatnie, co jest równoznaczne z obecnością mikropłatności. Twórcy podeszli jednak do tematu w sposób bardzo ostrożny i przemyślany. Oznacza to, że płacąc rozwiniemy się szybciej niż normalnie, ale nie zwiększymy swojej przewagi nad graczami, którzy lepiej opanowali mechanizmy rozgrywki. To uczciwy układ, bo dzięki niemu gra jest lepiej zbalansowana i unika frustrujących dla gracza sytuacji.

WoT to jedna z lepszych i bardziej wartościowych produkcji MMO dla Androida. Jeżeli fascynuje Was II WŚ, lubicie czołgi, albo po prostu macie ochotę zmierzyć się z żywymi przeciwnikami, to lepiej nie możecie trafić. Brawo.

Ocena autora

Ocena 5-
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry