WRIO — klawiatura w formie… plastra miodu

6

Zrzut ekranu 2016-05-30 o 21.11.41

Jeżeli lubicie nowości i niebanalne pomysły, to z pewnością na własnej skórze sprawdzaliście już rozmaite klawiatury. Ja od lat korzystam ze sprawdzonego i, w moim przypadku niezastąpionego, SwiftKey, ale wiem, że niektórzy lubią rozwiązania mniej banalne, inni przyzwyczajeni są już do standardowych rozwiązań. Cóż, jeżeli szukacie czegoś ekstra, warto poświęcić chwilę WRIO — dość ekstrawagancko prezentującej się klawiaturze, która dostępna jest na iOS oraz Androida.

Zrzut ekranu 2016-05-30 o 21.12.03

Zerknijcie tylko na zrzuty ekranu i powiedzcie, czy to nie wygląda abstrakcyjnie? Nie jest to z pewnością żaden schemat z którego dotychczas miałem przyjemność korzystać. To specyficznie rozmieszczone QWERTY, które na swój szalony sposób naprawdę sprawdza się w akcji. Klawisze są duże, a zestaw zaimplementowanych gestów oraz wsparcie dla kilkudziesięciu języków (tak, jest wśród nich również polski) sprawiły, że zwracają na nią uwagę nawet tak wybredni w tej kwestii użytkownicy jak autor tego wpisu. No dobrze, ale jak na tym pisać?

Zrzut ekranu 2016-05-30 o 21.11.57

Standardowo — stukając w ekran. Chociaż stukanie to jeszcze nie wszystko, warto czasami zadbać o maźnięcie tu i ówdzie, by sprawnie skorzystać z kapitalików, cofnąć wpisywany tekst, albo ponowić wprowadzenie tego, który właśnie usunęliśmy. Naturalnie, jak w każdej szanującej się klawiaturze, nie mogło zabraknąć także emoji — tych czeka tam na nas cały zestaw, bez konieczności przełączania się na inne warianty klawiatur.

Zrzut ekranu 2016-05-30 o 21.11.50

WRIO wydaje się być na pierwszy rzut oka czymś bardzo… egzotycznym. Pierwsze chwile z klawiaturą były dość trudne, szybko jednak okazało się, że nie taki diabeł straszny. Ale żeby od razu pisać w nim na co dzień? Może gdybym nie miał całego zestawu swoich przyzwyczajeń byłoby mi łatwiej. Sam projekt, mimo że bardzo odważny, z pewnością warty jest waszej uwagi. Aplikacja dostępna jest w AppStorze oraz na platformie Google Play, w wersji uniwersalnej, w cenie startowej wynoszącej ok. 12 pln.

Do zgarnięcia kody!

Od twórców aplikacji dostaliśmy zestaw kodów na iOS do rozdania. Obowiązuje prosta zasada: kto pierwszy, ten lepszy. Poniżej wkleiliśmy cały ich zestaw, z każdego wycinając jeden znak (A-Z) — w jego miejsce zaś wstawiony został symbol nożyczek (✂). Jak zawsze też prosimy, abyście dali znać który z kodów wykorzystaliście, abyśmy mogli wykreślić je z listy, dzięki czemu zaoszczędzicie innym zachodu i kombinacji! Na koniec jeszcze tych, którzy nie wiedzą jak skorzystać z kodów promocyjnych odsyłam do naszego poradnika, w którym opisujemy krok po kroku jak wykorzystać kod na darmową aplikację w AppStore. Powodzenia!

  • W4H3A✂RHM9JJ
  • YLK3KYL✂FKWN
Do
góry