Yelling Mom to naprawdę świetna aplikacja do list zadań i przypomnień

0

317328_239540116185533_1334251233_n
Poszukiwanie najlepszej aplikacji do przypomnień i list zadań chyba nigdy mi się nie znudzi. Od czasu do czasu można bowiem trafić na coś tak oryginalnego jak Yelling Mom. „Krzycząca mama” nie tylko zaintryguje Was nazwą, ale także interfejsem i oferowanymi funkcjami. Sposób obsługi, mówiąc krótko, zachwyca. Dlaczego?

W odróżnieniu od urządzeń nieposiadających ekranów dotykowych, smartfony oferują nam naprawdę ogromne możliwości pod względem nawigacji po aplikacji i jej obsługi. Wielka szkoda, że niewielu autorów mobilnych programów decyduje się na przygotowanie aplikacji w znacznie większym stopniu wykorzystujacej te możliwości, lecz sporadycznie można trafić również na takie perełki. Jedną z nich jest Yelling Mom – nieskomplikowana i banalna w użyciu aplikacja, ze sporym wachlarzem „fajerwerków”. Przydatnych „fajerwerków”.

Clipboard

Po otwarciu aplikacji zapoznamy się z krótkim samouczkiem, a następnie sami wykonamy konkretne gesty, zarządzając zadaniami na liście. Do dyspozycji mamy wielu już osobom znane gesty jak przesunięcie w prawo lub w lewo oraz przesunięcie w jednym z tych dwóch kierunków z krótkim przytrzymaniem. Umożliwiają one zaznaczenie zadania jako wykonane, przeniesienie zadania na inny dzień, usunąć itd. To znacznie łatwiejsze, aniżeli zaznaczanie zadań i wybieranie jednej z ikonek.

Clipboard1

Na górnym pasku znajdziemy trzy sekcje: dzisiaj, jutro, kiedy indziej. Ich zawartość można przenieść na jedną listę, wybierając ikonkę w prawym górnym rogu. Z lewej strony, standardowo, znajdziemy panel nawigacyjny pomiędzy naszymi listami, przypomnieniami. Z tego miejsca możemy dodawać kolejne listy oraz przejść do ustawień. Uzupełnianie szczegółów odnośnie przypomnień jest bardzo wygodne dzięki super zaprojektowanemu ekranowi z mnóstwem opcji. Bardzo fajną funkcją jest dobór konkretnego dźwięku dla przypomnienia, który bez zerkania na ekran przypomni nam o wzięciu leków czy wykonaniu innej czynności.

Po kilku chwilach zasady działania aplikacji powinniście mieć w przysłowiowym „małym paluszku”. Wszystko jest bardzo łatwe i intuicyjne. Aplikacja kosztuje 1,79 euro ale jest warta każdego eurocenta. Obecnie zagościła ona na moim pierwszym ekranie i korzystam z niej codziennie. Zapewne do momentu, gdy w ręce nie wpadnie mi kolejna interesująca aplikacja tego typu ;)

Ocena autora

Ocena 5
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry