Automatyczne oznaczanie gościnnych występów na YouTube

0

youtube

Osoby, które regularnie publikują filmy na YouTube doskonale wiedzą, że nagrywanie materiałów wspólnie z innymi twórcami to sprawdzony sposób na nowych subskrybentów i większą oglądalność. Z kolei widzowie mogą w ten sposób odkrywać ciekawe kanały i docierać do treści, których wcześniej nie poleciły im algorytmy. Do tej pory, oznaczenie innego twórcy w materiale wymagało wprowadzenia odpowiednich danych do opisu lub karty lub umieszczenia stosownych tabliczek jeszcze na etapie montażu filmu. Okazuje się, że YouTube szuka sposobu na automatyzację takich działań. Już niedługo platforma sama rozpozna gościnny występ i oznaczy odpowiednich twórców.

Jak donosi serwis Android Police, trwają właśnie testy nowych mechanizmów, które mają pojawić się w aplikacji YouTube. Funkcja nowi nazwę „featured in this video”, czyli w wolnym tłumaczeniu „w tym filmie występują”. Aplikacja ma zostać uzupełniona o nową sekcję. Znajdziemy w niej link do kanału twórcy, który gościnnie wystąpił w danym filmie oraz przycisk umożliwiający subskrypcję.

Na ten moment Google eksperymentuje z najpopularniejszymi kanałami na YouTube. Popularni twórcy mają zostać rozpoznani za pomocą dedykowanych algorytmów, a dodatkowe informacje zostaną automatycznie wygenerowane we wspomnianej wcześniej sekcji. Jeśli rezultaty testów będą satysfakcjonujące, nowe rozwiązanie może zostać zastosowane do większej liczby kanałów. Na ten moment istnieje jednak bardzo małe prawdopodobieństwo, że spotkacie się z testowanymi rozwiązaniami w swojej aplikacji YouTube. Google prowadzi testy na bardzo małych grupach. Zakładam, że w ich skład wchodzą przede wszystkim Amerykanie.

YouTube oferuje obecnie podobne funkcje, których zadaniem jest automatyczne rozpoznawanie i oznaczanie autorów muzyki a także identyfikowanie reklamowanych produktów. Biorąc pod uwagę poziom zaawansowania algorytmów rozpoznających twarze i mowę, stworzenie zakładki „featured in this video” nie powinno być dużym problemem dla Google. Trzeba jednak rozróżnić występy gościnne od fragmentów filmów wykorzystywanych na mocy prawa cytatu. Aby uniknąć informacyjnego chaosu YouTube musi odpowiednio dopracować swoje nowe narzędzie. Nie da się jednak ukryć, że automatyzacja procesu oznaczania innych youtuberów na swoich filmach to trafiony pomysł.

źródło: Android Police

Do
góry