YouTube pracuje nad rewolucyjną zmianą z komentarzami w roli głównej

1

Komentarze to ogromny problem YouTube… właściwie od samego początku. I, nie oszukujmy się, nie tylko YouTube. Właściwie wszystkie popularne miejsca w sieci mogą liczyć na dzienną dawkę niepochlebnych opinii, które dla twórców potrafią być wyjątkowo demotywujące — przynajmniej do czasu, kiedy uodporni się na tę (często bezkonstruktywną) krytykę. A co więcej — każdy internetowy twórca pewnie doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że jeden hejterski komentarz często potrafi nakręcić całą spiralę. Dlatego zmiana która prawdopodobnie zmierza do YouTube może okazać się prawdziwą rewolucją. A mianowicie chodzi o ukrywanie komentarzy — a może raczej, zdjęcie ich z pierwszego planu.

Ukrywanie komentarzy na YouTube to potrzebna zmiana

Lepiej późno niż wcale. Jak czytamy na XDA Developers, nowa opcja jest już testowana wśród użytkowników serwisu w Indiach. I, najprościej mówiąc, dodaje ona jeden dodatkowy przycisk pomiędzy (nie)sławnymi łapkami w górę i łapkami w dół, a przyciskiem udostępniania. Zamiast pokazywać pod samym wideo sekcję komentarzy, platforma pokazuje materiały wideo, które zostaną odtworzone w następnej kolejności.

Tak, tuż pod materiałem nie będziemy już widzieć komentarzy — od teraz by się do nich dostać, niezbędny będzie wybór odpowiedniej sekcji. Na pierwszy rzut oka może to nie być nic rewolucyjnego, ale w kontekście najpopularniejszego serwisu internetowego z wideo na świecie, gdzie każdego dnia pojawiają się ich setki tysięcy — może to być naprawdę rewolucyjna zmiana. Bo dopóki były tuż pod wideo, były tak na dobrą sprawę integralną częścią całości. Jestem jednak przekonany, że takie ich niewinne schowanie automatycznie przełoży się na mniejsze zainteresowanie tematem — a ostatecznie też dużo mniej hejtu.

Cieszy mnie to, że firma dostrzega problem i nareszcie robi coś, by żyło się lepiej. Czy ta ścieżka okaże się idealnym rozwiązaniem problemu? Szczerze wątpię. Wierzę jednak, że będzie jakimś krokiem ku lepszemu — i nawet jeżeli wpisów pod filmami będzie mniej, to będą one bardziej wartościowe z punktu widzenia twórców.

Zobacz też inne wpisy o YouTube na AntyApps:

Do
góry