Zainstaluj Kitchen Timer, a nie spalisz już więcej garnków! [Android]

0

Chcąc-niechcąc sporą część życia zmuszony jestem spędzać przed komputerem, a próbując to jak najbardziej ograniczyć, siadam do niego w każdej wolnej chwili by wykonać swoje obowiązki. Często cierpiały na tym moje posiłki, po prostu o nich zapominałem, minutnika z kuchni nie dosłyszałem i kataklizm gotowy. Kilka dni temu zmuszony odliczać czas co do sekundy, ogołocony po kolejnym formacie smartfona z prostej aplikacji w stylu Holo, na szybko pobrałem jeden z pierwszych programów które wyskoczyły mi w wynikach wyszukiwania słowa „timer”. Mimo że Kitchen Timer nie powala designem, to czaruje swoją prostotą i efektywnością. Po prostu działa.

Na całą aplikację składają się tak naprawdę trzy liczniki i przyciski startujące odliczanie każdego z nich. By ustawić czas po którym ma uruchomić się alarm, klikamy na interesujący nas licznik, niżej wklepujemy czas i naciskamy start. Kiedy minutnik dotrze do zera, włącza się powiadomienia. Prościej się nie da.

Jeżeli pewne odstępy czasowe będziemy odliczać regularnie, zawsze możemy ich wartości dodać do zdefiniowanych alarmów by nie musieć każdorazowo się męczyć i szukać tych samych cyferek na zegarze. Ostatnia prosta — ustawienia alarmów, które uruchomią się gdy licznik dobije zera. Wibracje, dźwięk, miganie diody led? — wszystkie je możecie uaktywnić, lub wręcz przeciwnie. Jedynym elementem który mnie nieustannie drażnił było ich wyłączanie, by dać jasno do zrozumienia iż jesteśmy świadomi zakończenia odliczania, musimy dostać się do menu powiadomień i kliknąć na dany alarm. Nie dało się tego bardziej skomplikować?

Mimo że Kitchen Timer „nie wygląda”, pozwala sprawnie ustawić do trzech jednocześnie działających minutników. Dla ludzi tak roztrzepanych jak ja — pozycja obowiązkowa. Aplikacja dostępna jest za darmo na platformie Google Play.

Do
góry