Zamień swoje urządzenie z Androidem w Polaroida

2

roi

O programach do nakładania filtrów kolorystycznych, ramek, gradientów i innych tekstur pisaliśmy już wielokrotnie. Ale mam wrażenie, że takich aplikacji dla Androida jest wciąż za mało, użytkownicy systemu Google mają ciągły kompleks — nie jest tajemnicą, że na iOS tego typu programów jest więcej. Dlatego dziś kolejna propozycja dla miłośników zdjęć natchnionym duchem przeszłości: roidizer.

Po włączeniu programu naszym oczom ukazuje się kwadratowy kadr aparatu fotograficznego. Z prawej strony czeka na nas zestaw przycisków odpowiedzialnych za włączenie lampy błyskowej, wykonanie fotki, wybór pliku graficznego z galerii oraz ustawienia efektów.

r01

Kiedy już w roidizer mamy zaimportowane zdjęcie, automatycznie z prawej strony ekranu otwiera się menu z efektami, dodawaniem napisów oraz możliwością obrócenia zdjęcia. Do wyboru mamy 10 filtrów kolorystycznych, wzbogaconych przez opcje dodawania napisu na ramce. Wybieramy krój czcionki, wklepujemy tekst i voila — gotowe! Teraz pozostaje nam już jedynie zapisanie przygotowanej grafiki lub udostępnienie jej innej aplikacji zainstalowanej na naszym Androidzie.

r02

I tutaj kończą się wszelkie możliwości oferowane przez program. Brakuje podstawowych, wydawałoby się, możliwości, takich jak przycinanie zdjęć (przy imporcie kwadrat implementowany zostaje automatycznie) czy modyfikacja koloru / wielkości / stylu czcionki, którą mażemy po ramce przefiltrowanego zdjęcia.

r03

roidizer jest kolejną dostępną w Google Play propozycją, w której za pośrednictwem kilku kliknięć możemy w wykonane zdjęcia tchnąć ducha retro i — jak mówią niektórzy — „zniszczyć” zdjęcia toną filtrów. Co prawda nieco brakuje jej do najlepszych programów z tej kategorii, jednak — co warto zaznaczyć — jest w pełni darmowa, nie musimy płacić za kolejne efekty. Na pewno nie główna w kolekcji, ale jako jej uzupełnienie może się przydać. roidizer można pobrać na platformie Google Play.

4qrcode (2)  Google Play

Do
góry