Tresura smoka to nie jest taka prosta sprawa: Dragooo! [iOS]

0

dragooSam ideą tamagotchi, czyli opiekowania wirtualnymi zwierzakami, bardziej byłem zainteresowany w pierwszych klasach szkoły podstawowej, kiedy to dotarły na nasz rynek pierwsze oficjalne elektroniczne urządzenia od Bandai, jednak nie ma szans umknąć mej uwadze, że jestem w mniejszości. Statystyki mówią same za siebie — opiekowanie się czymś na wzór ziemniaka, czyli po prostu Pou, pochłania każdego miesiąca tysiące ludzi w naszym kraju. Jestem jednak dość daleki od entuzjazmu — zarówno w Google Play jak i AppStorze jest masa o wiele lepiej skrojonych aplikacji, w których opiekujemy się zwierzakami. Jedną z nich jest opisywany Dragooo, który zabiera nas do trójwymiarowego smoczego świata.

dragoo01

Nie mamy tutaj do wyboru całego zoo, jak to ma miejsce w niektórych tego typu zabawach. Do naszej dyspozycji jest tylko smok. Zaczynamy od wyboru koloru jaja i nadania naszemu maleństwu imienia. Zaraz po tym jak nasz podopieczny się wykluje, musimy zabrać się za wychowywanie i doglądanie. By go napoić — musimy doprowadzić do wodospadu. By nie czuł się źle, musimy go miziać. Kiedy zgłodnieje przyjdzie czas, by zapolować na nietoperze, zające albo świetliki. A przy tym cały czas musimy ćwiczyć fruwanie, by gdy podrośnie mógł jak prawdziwy groźny smok fruwać gdzie mu się tylko zamarzy.

dragoo02

Kiedy nasza dziecina podrośnie zacznie się najlepsze — otrzymamy dostęp do mini-gier, które w dużej mierze są zręcznościowymi czasówkami. Drażniącymi i potrafiącymi dać w kość, ale mimo wszystko dość ciekawie skrojonymi jak na standardy tamagotchi — to właśnie w nich zdobywamy kryształki, za które później możemy zrobić zakupy, które podniosą nasze umiejętności, a i zmodyfikują wygląd naszego podopiecznego. Sama oprawa Dragooo także jest niecodzienna — trójwymiarowy świat, po którym poruszamy się wskazując miejsce do którego ma udać się nasze smoczysko to nowum w przypadku opieki nad wirtualnymi zwierzakami.

dragoo03

Nawigacja po świecie jest banalnie prosta. Wskazujemy miejsce gdzie ma udać się nasz podopieczny i tam właśnie podąża. Dodatkowo wykorzystane zostały gesty, na przykład by połaskotać maleństwo. Tradycyjnie mamy także zestaw statystyk o które musimy dbać, ale nie znalazło się w nich nic, czego byśmy już wcześniej nie widzieli w tytułach z gatunku, także nie bardzo jest się nad czym rozwodzić.

dragoo04

Może jestem po prostu za stary, ale to już kolejny raz kiedy przekonałem się, że niespecjalnie mnie taka zabawa wciąga. Może gdyby ktoś z mojego grona znajomych się w to bawił i rzucał mi wyzwania w postaci czasówek do pobicia, sytuacja wyglądałaby nieco inaczej. Mimo wszystko dla miłośników gatunku to może być ciekawy powiew świeżości. Dragoo dostępne jest w dwóch wersjach: SD oraz HD, za które przyjdzie zapłacić kolejno 0,99$ oraz 3,99$. Obecnie jednak obie dostępne są w promocji, gdzie można je pobrać za darmo, jeśli jesteście zainteresowani to czym prędzej udajcie się do AppStore :)

czworka plusqrcode  AppStore

Do
góry