Kolorowanie czarno-białych fotografii w Zdjęciach Google coraz bliżej

0

zdjęcia google

Google I/O to idealne miejsce dla zapowiedzi nowych rozwiązań, które w najbliższym czasie trafią do aplikacji, z których korzystają miliony użytkowników na całym świecie. Na zeszłorocznej imprezie przedstawiciele firmy zaprezentowali ciekawą funkcję pozwalającą na tchnięcie życia w stare fotografie. Zdjęcia Google miały pomóc w pokolorowaniu przeszłości i sprawić, że zeskanowane fotografie pokażą, jak mogła wyglądać rzeczywistość z tamtych lat.

Automatyczne kolorowanie zdjęć, z wykorzystaniem zaawansowanych algorytmów — funkcja zapowiadała się naprawdę interesująco. Jednak sprawa szybko ucichła. I/O 2018 się skończyło, a a aktualizacji nie było. Nieco ponad rok później, w sierpniu 2019 r. pojawiła się beta aplikacji Zdjęcia Google, w której pojawiły się wzmianki na temat narzędzia Colorize analizującego czarno-białe fotografie i dodającego do nich kolorów. Jednak z samej funkcji nie dało się korzystać. To się zmienia wraz z premierą Zdjęć Google w wersji 4.26. Aktualizacja, oprócz nowego sposobu zarządzania biblioteką, czy dodatkowym sugestiom, zawiera działające mechanizmy pozwalające na koloryzowanie zdjęć. Redaktorom serwisu 9to5Google udało się zmodyfikować pliki apk w taki sposób, by móc skorzystać z funkcji Colorize.

Kolorowanie zdjęć w aplikacji Google powoli staje się rzeczywistością

Colorize w wersji beta nie jest dostępne dla wszystkich. Funkcja do działania wymaga przesłania zdjęć do Google, co oznacza, że wszystkie obliczenia i zmiany odbywają się po stronie zewnętrznego serwera, a nie na samem urządzeniu. A to może być kłopotliwe w przypadku, gdy nie chcemy korzystać z chmury. Aplikacja rozpoznaje czarno-białe zdjęcia i pozwala na ich pokolorowanie po wybraniu odpowiedniego filtra oznaczonego stosowną ikoną. O ile miniaturki są dostępne niemal natychmiast, tak koloryzacja samych zdjęć wymaga czasu, o czym informuje status colorizing your photo. W momencie zakończenia prac pojawi się też możliwość przesłania własnych spostrzeżeń i informacji na temat poprawności kolorów.

W chwili obecnej nie wiadomo, kiedy funkcja trafi do wszystkich. Google wciąż testuje nowe rozwiązania i jak podaje serwis, wyniki końcowe nie zawsze są satysfakcjonujące. Algorytmy odpowiedzialne za koloryzację zdjęć muszą się jeszcze wiele nauczyć — a do tego potrzebna jest ogromna liczba plików, które będą przesyłane na serwery firmy.

Źródło: 9to5Google

Do
góry