Zdrowia nieskończoność: zmień się na wiosnę

0

profil

Połowa marca za nami, wielu z nas powie: pora wziąć się do roboty! Nadszedł czas na wiosenną pobudkę i zrzucenie nadprogramowych kilogramów, które po zimie nam przybyły. Nie wiem jak was, ale mnie na wiosnę zawsze nachodzi refleksja, że warto coś zmienić w swoim stylu życia. Zazwyczaj na słowach się kończy, ale tym razem mocno się zaprę i na pewno mi się uda. Do pomocy wykorzystam aplikację Zdrowia Nieskończoność.

Nazwa może brzmi dosyć dziwnie, co jest winą niezbyt zręcznego tłumaczenia. Warto jednak docenić, że owo w ogóle się pojawiło – dzięki temu mogą bez większych problemów korzystać z niej ludzie, którzy nie władają mową Szekspira choćby w podstawowym stopniu. Po pierwszym uruchomieniu programu dostajemy do wglądu regulamin, który mówi nam m.in. że powinniśmy mieć co najmniej 12 lat, by korzystać z aplikacji, a także że używamy jej na własne ryzyko (program nie może zastąpić konsultacji lekarskich). Gdy już zaakceptujemy powyższe, przechodzimy do tworzenia naszego profilu: wybieramy swój awatar, ustawiamy nazwę oraz kod PIN. Następnie podajemy naszą datę urodzenia, płeć, wzrost, wagę, szerokość talii oraz bioder, a na koniec poziom aktywności.

zdjecie 1

Kiedy już zakończymy ten proces, przechodzimy do głównej części programu. Tu pojawia się menu, gdzie znajdziemy aż 15 zakładek. Zaczynamy od „Dom rodzinny” (prawdopodobnie w oryginale brzmi „Home”), gdzie monitorujemy naszą wagę, tętno, spożywane posiłki i uprawiany sport; dwie ostatnie opcje to dobrze wyposażone menu wyboru, skąd możemy dobierać pozycje do naszej listy. Kolejna zakładka „Pamiętnik” to licznik dziennego spożycia kalorii przedstawiony na diagramie kołowym. Na niego wpływ mają takie elementy jak posiłki, woda i aktywność. Zakładka „Waga Tracker” to miejsce, gdzie widnieją statystyki naszego zrzucania (lub przybierania) kilogramów. Z nią powiązana jest kolejna, „Gole” – tu ręcznie wpisujemy naszą wagę początkową oraz pożądaną wraz z przewidywaną datą osiągnięcia celu. Następne zakładki to: „Sen”, gdzie również samodzielnie podajemy czas naszego snu, a aplikacja sprawdza jego prawidłowość; „Krokomierz” (tu, niestety, musimy wcisnąć „+”, by nasze kroki były liczone); „Tętno” i „Ciśnienie krwi” (jak wyżej); „Przysadzisty”, gdzie liczymy z aplikacją ilość wykonanych przysiadów (niech nie zmyli was nazwa), trzymając telefon oburącz przed klatką piersiową oraz „Kalkulator zdrowia”, gdzie, podając m.in. nasz wzrost i wagę, aplikacja wylicza takie dane jak: BMI, ilość tkanki tłuszczowej, przemianę materii, docelowe tętno czy zalecane spożycie wody.

zdjecie2

W aplikacji wkrótce ma zaistnieć możliwość synchronizacji z Google Fit, na to jednak musimy poczekać. Zakładka „Preferencje” pozwoli nam zmienić ustawienia programu, a korzystając ze „Sprzężenia zwrotnego” możemy wystawić komentarz dla deweloperów.

Zdrowia nieskończoność to bardzo rozwinięta aplikacja dla tych, którzy pragną monitorować każdy aspekt swojego zdrowego życia. Dużo zakładek pozwala na dokładne zapisywanie wszelkich danych. Mam jednak wrażenie, że trzeba sporo doświadczenia z programem, by nie pogubić się we wszystkich analizach oraz by wyciągać poprawne wnioski. Ponadto wprowadzanie wszystkich informacji może okazać się zbyt czasochłonne, by komukolwiek chciało się to robić regularnie i starannie. Niemniej jednak, jeśli wasz smartfon jest waszym pamiętnikiem do wszystkiego, powinniście dobrze porozumieć się z aplikacją.

Tytuł dostępny za darmo na system Android.

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry