Zgłodnieliście? Foodspotting poleci wam najlepszy obiad w okolicy

0

Zrzut ekranu 2015-02-17 o 11.18.55

Są ludzie którzy jedzą po to by żyć i żyjący po to by jeść — sama zdecydowanie zaliczam się do tej drugiej grupy. Oprócz tego, że kolekcjonuję książki kucharskie, z których przepisów coraz częściej korzystam, bardzo chętnie odwiedzam restauracje – zazwyczaj takie, w których wiem, że znajdę coś innego niż spaghetti carbonara albo pizza capriciosa. Zazwyczaj szukam informacji w Internecie; moje zainteresowania podziela sporo mieszkańców miasta, dlatego też o opinie nietrudno. Co jednak zrobić, gdy jesteśmy w kropce i nie mamy pojęcia, jakiego klucza użyć do poszukiwań? Na szczęście z pomocą przychodzą aplikacje mobilne. Tym razem sprawdziłam Foodspotting.

Aplikacja, na samym początku, nie wymaga od nas zakładania konta, jednak jeśli chcecie śledzić restauracje lub użytkowników, polecam dołączyć do społeczności użytkowników. Zielony pasek u góry ekranu to przesuwne menu, gdzie znajdziemy takie zakładki jak: „specials”, „best”, „nearby” czy „latest”. Nie za bardzo wiem, jaki jest cel istnienia tej pierwszej, ponieważ za każdym razem otrzymuję komunikat, że „nie udało się znaleźć żadnej specjalności w pobliżu” — może to jedno z ograniczeń regionalnych? Możemy skorzystać z komendy „szukaj”, jednak wtedy przechodzimy do zakładki „nearby”. Idąc dalej przez menu, przenosimy się do zakładki „best”, która, jak sama nazwa wskazuje, poleca nam dania pokochane przez największą liczbę użytkowników. Sami możemy to zrobić, jednak wtedy konieczna jest rejestracja; oprócz serduszka możemy dać potrawie również gwiazdkę, która oznacza, że chcielibyśmy jej spróbować (Foodspotting zapamiętuje nasze preferencje, byśmy nie zapomnieli skosztować, gdy będziemy w okolicy) lub „ptaszka”, co znaczy, że już tego próbowaliśmy.

Zrzut ekranu 2015-02-17 o 11.18.07

Następna zakładka to „nearby”, czyli dania, które możemy zjeść w okolicy naszej obecnej lokalizacji. Oprócz zdjęć dodawanych przez użytkowników, mamy możliwość wglądu w opinię o potrawie lub samej restauracji. Jeśli jesteśmy w mieście po raz pierwszy, możemy wspomóc się nawigacją. „Latest” to, rzecz jasna, dania rekomendowane w ostatnim czasie – niestety w Łodzi, w mojej lokalizacji, najnowszy „spot” jest sprzed 6 miesięcy, podejrzewam więc, że menu mogło się delikatnie zmienić.

Zrzut ekranu 2015-02-17 o 11.18.20

Foodspotting to całkiem nieźle przygotowana aplikacja dla miejskich łakomczuchów, jednak potrzeba więcej użytkowników, by potrawy dodawane były na bieżąco, przynajmniej w moim mieście. Mam pewne zastrzeżenia co do interfejsu, który — delikatnie mówiąc — nie zachwyca. Na jego plus można zaliczyć intuicyjność; sama aplikacja też jest prosta w obsłudze. Jestem natomiast pozytywnie zaskoczona jakością zdjęć dodawanych przez członków społeczności. Koniec końców, polecam wam tę aplikację i dajcie znać, jak sprawuje się ona w innych polskich miastach.

Foodspotting dostępny jest za darmo na platformy Android oraz iOS.

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry