preloader gif
0

Pomaluj swój świat w Rozszerzonej Rzeczywistości dzięki LightSpace

iOS 11 i 12 wprowadziły ciekawe rozwiązania z dziedziny Rozszerzonej Rzeczywistości. Narzędzie ARKit pozwala na przeniesienie części wyświetlanego przez aplikację obrazu do naszego świata — na stoły, biurka, podłogi, a nawet ściany lub sufity. Wyposażenie wnętrz, gry z przyjaciółmi, rozwiązywanie sporów, a nawet pomoc dla podróżnych, to tylko przedsmak tego, co zaczynają oferować nam twórcy gier i aplikacji. Niektórzy stawiają na pomocne rozwiązania, inni na zabawę w Rozszerzonej Rzeczywistości. Dzięki aplikacji LightSpace pomalujecie swój świat na różne kolory.

Piotr Kurek
0

PlantNet — Szybki sposób na identyfikację nieznanych roślin

Technologie pozwalające rozpoznawać obiekty uchwycone na zdjęciach zrobionych smartfonem działają coraz lepiej. Trzeba przyznać, że może to zrewolucjonizować wiele dziedzin naszego życia. Jeśli identyfikacja obrazów naprawdę działa, możemy zaoszczędzić sporo czasu, który poświęcilibyśmy na wyszukiwanie informacji w Google lub wszelkiego rodzaju atlasach i albumach. Dziś, natrafiłem na aplikację, która rozpoznaje rośliny. Jakiś czas temu, Kamil recenzował u nas PlantSnap. Niestety, ten tytuł nie radził sobie najlepiej z identyfikowaniem flory i być może właśnie dlatego dość sceptycznie podchodziłem do PlantNet. Na szczęście, po kilku minutach z aplikacją spotkało mnie miłe zaskoczenie.

Bartłomiej Luzak
0

„Pływająca” klawiatura w Gboard już dostępna!

Klawiatura Google zmienia się regularnie — i to w bardzo fajnym kierunku. Zbiera wszystko co najfajniejsze z rozmaitych projektów tego typu i podaje w przystępnej, darmowej, formie dostępnej dla wszystkich zainteresowanych najwyższą jakością. O tym, że niebawem będziemy mogli skorzystać z formy "pływającej" — już was informowaliśmy (patrz:Najnowsza beta Gboard zdradza, że „pływająca” klawiatura jest coraz bliżej!). Teraz nareszcie doczekaliśmy się udostępnienia funkcji dla wszystkich. Nareszcie użytkownicy urządzeń z ogromnymi ekranami będą mogli na nich wygodnie pisać!

Kamil Świtalski
0

Google pokazuje pazur i… usuwa uwielbianą przez użytkowników aplikację ze sklepu Play

Google Play to platforma, która ma swoje za uszami nie od dziś. Od lat miłośnicy kultury Apple krzyczą, że to App Store jest sklepem dbającym o bezpieczeństwo użytkowników. Tam niby obywa się bez wpadek: nie ma żadnych niebezpiecznych aplikacji, a wszystko działa jak w zegarku. Tylko że nie do końca jest to prawda: owszem, jest szczelniej, jest nieco bezpieczniej, ale jak pokazuje ostatnia sprawa z subskrypcjami (zobacz: Subskrypcje u Apple nie tak fajne, jak mogłoby się wydawać — oto dowód!) — do ideału nieco jeszcze brakuje. Google Play regularnie zapowiada porządki, od kilku lat oferuje nieco większą kontrolę niż wcześniej, ale trudno mówić o tym, by wszystko działało jak w zegarku. A ostatnia sprawa z wyrzuceniem popularnej aplikacji jest tego idealnym przykładem.

Kamil Świtalski
0

Mapy Google z fantastyczną niespodzianką dla miłośników dobrego jedzenia!

Mapy Google już dawno przestały być "tylko" mapami. Firma pracuje nad stworzeniem kompleksowej usługi, która pozwoli zastąpić cały zestaw innych narzędzi. Nie dalej niż w zeszłym tygodniu zresztą z dużą efektywnością udało się to w kwestii elektrycznych ładowarek (zobacz: Mapy Google stają się jeszcze doskonalsze. Wszystko dzięki kolejnej fajnej nowości!) i dzielenia się miejscem naszego pobytu w rozmaitych aplikacjach (zobacz: Mapy Google pozwolą teraz podzielić się progresem podroży także na iOS). Zmiany o których dzisiaj mowa ucieszą szczególnie miłośników szwędania się po rozmaitych restauracjach i próbowania tamtejszych nowości. Nowości, które teraz można będzie podejrzeć bezpośrednio w aplikacji!

Kamil Świtalski
0

Jeśli zdarza wam się przed snem patrzeć w ekran, to koniecznie sprawdźcie aplikację Twilight

Niech pierwszy rzuci kamieniem ten, kto przed pójściem spać nie sprawdza powiadomień w telefonie, nie przegląda artykułów na ekranie laptopa czy nie ogląda telewizji… Emitowane przez urządzenia elektroniczne niebieskie światło wpływa na nasze rozbudzenie, co w konsekwencji może prowadzić do problemów z zaśnięciem. Lekarstwem na tę przypadłość nie musi być kompletne powstrzymanie się od elektroniki na kilka godzin przed pójściem spać. Aplikacja Twilight to taki półśrodek, który pozwala na zmianę światła wydzielanego przez ekran, przez co oczy powinny się mniej męczyć.

Magda Kudrycka
0

Yr to minimalistyczna, ale bardzo wygodna pogodynka bliska ideału

Pogaduszki o pogodzie to chyba najbezpieczniejszy temat do rozmowy – w szczególności z nieznajomymi. Obstawiam, że spory procent z nas sprawdza prognozę przynajmniej raz dziennie. Skoro jest to czynność tak częsta i jednocześnie nierzadko wykonywana mechanicznie, że codziennie używana aplikacja pogodowa powinna być z najwyższej półki. Do tej ligi należy na przykład dość niepozorne Yr, dostępne na urządzenia pod kontrolą Androida lub iOS.

Magda Kudrycka
0

Meeting Planner: aplikacja tylko do planowania spotkań. Tak, tylko

Osobiście nie znoszę dodawać wydarzeń do systemowego kalendarza i jeśli tylko mogę, wszystkie co ważniejsze zapiski lądują u mnie w przypomnieniach. Domyślam się jednak, że w przypadku gdy traktuje się obecny na smartfonie terminarz jako podstawowe narzędzie do planowania, takie rozwiązanie długofalowo nie ma większego sensu. Dla osób, które muszą notować dziesiątki spotkań… i w zasadzie tylko spotkań, powstała aplikacja Meeting Planner.

Magda Kudrycka
Do
góry