365Scores to wszechstronny towarzysz sportowy, którego warto mieć pod ręką

1

header

Spersonalizowane wiadomości o świecie sportu? Proszę bardzo. 365Scores to popularny na Androidze, ale niekoniecznie szerzej znany na iOS i Windows Phone czytnik RSS, który można sobie dowolnie podporządkować, wybierając ulubione dziedziny sportu, drużyny czy ligi – a to wszystko na dodatek w języku polskim.

Zaczynamy od odhaczenia wszystkich pozycji, na temat których chcielibyśmy otrzymywać bieżące informacje. Wlicza się w nie 10 różnych konkurencji sportowych, między innymi piłka nożna, siatkówka albo tenis. Po dodaniu wszelkich tych danych do ulubionych, aplikacja personalizuje nam bardzo estetyczny strumień wiadomości na ich temat. W dosłownie dwóch ruchach można sprawdzić statystyki meczów albo przejrzeć aktualności o ulubionych drużynach.

2x1

Trudno właściwie opisać wszystkie funkcje, jakie oferuje 365Scores, gdyż jest ich naprawdę ogrom. Oprócz różnych killer features, jak na przykład obsługa wideo, aplikacja skupia się nawet na takich małych, ale znaczących detalach, jak chociażby informacje o tym, gdzie można dany mecz w chwili obecnej obejrzeć. Wszystko to bez spowolnień – jedyne, do czego mogę się przyczepić, to konieczność całkowitego wyłączenia aplikacji tylko przez obsługę zadań w tle (testowałam wersję na Windows Phone).

Wspomniałam o tym, że program obsługuje język polski i co do niego nie mam zastrzeżeń – chociaż pojawiły się niespolszczone elementy interfejsu, to zdarzało się to bardzo rzadko i zdecydowanie widać, że nie oszczędzono tu na tłumaczu. Niestety, wybór języka polskiego oznacza korzystanie z tylko jednego źródła, jakim jest Przegląd Sportowy. Nie można nazywać 365Scores asystentem sportowym, jeśli czerpie on wszelkie informacje z jednego dziennika… a do tego jesteśmy zmuszeni, decydując się na polską wersję językową. Oczywiście, przypadłość ta nie dotyczy języka angielskiego – z drugiej strony, raczej próżno szukać wzmianek o bardziej niszowych polskich klubach w anglosaskich źródłach.

2x2

365Scores to naprawdę dopracowana, estetyczna i poręczna aplikacja, która niestety niekoniecznie sprawdzi się w przypadku polskiego odbiory. Jeżeli jednak na co dzień interesujecie się raczej zagranicznym sportem albo wystarcza wam podsumowanie informacji z Przeglądu Sportowego, to powinniście być zadowoleni, zwłaszcza że program jest darmowy. Uwaga – jego zawartość różni się w zależności od systemu i przykładowo w wersji na mobilne okienka nie znajdziemy reklam, a interfejs wszędzie wygląda inaczej.

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry