Asystent Google na iPhone? Wieść głosi, że już niebawem…

0

Wszelkiej maści wirtualnych asystentów na rynku nie brakuje. Amazon ma swoją Alexę, Apple ma Siri, a Microsoft Cortanę. Trudno powiedzieć, by którykolwiek z nich był w stu procentach niezawodny, ale trzeba przyznać, że z roku na rok idzie im coraz lepiej. No i właśnie — Siri jest produktem na tle konkurencji dość przełomowym. Nie była pierwszym takim rozwiązaniem na rynku. Ale to właśnie jej udało się przebić do świadomości szerszej publiczności. Nie da się ukryć, że w Polsce jej popularność jest nikła — ale nie ma co się dziwić, mimo kilku lat na karku, ta wciąż nie wspiera języka polskiego. I może faktycznie to dobra okazja, by na iOS wskoczył asystent od Google?

Nie są to jeszcze żadne potwierdzone informacje, a — jak to zwykle bywa — pochodzące z zaufanych źródeł. Donoszą jednak, że Asystent Google wkrótce ma być dostępny w formie osobnej aplikacji na urządzenia z iOS. Podobno więcej na ten temat mielibyśmy usłyszeć w przeciągu kilku dni na konferencji Google I/O 2017. Rzekomo miałby przypominać miks czatu a’la Google Allo i kontroli głosowej, którą znamy z asystenta na Androidzie. Aplikacja na starcie miałaby być dostępna wyłącznie w amerykańskim AppStorze — myślę zatem, że spokojnie można założyć, iż nie będzie obsługiwała języka polskiego. No, przynajmniej przy premierze.

Wszystko to brzmi dość mgliście i tajemniczo. Ale z drugiej strony — jakby na to nie patrzeć, nie byłby to wcale taki głupi ruch. Bo, jasne, Android jest największym mobilnym systemem, ale iOS jest drugi w kolejce. I od dawna wiadomo, że użytkownicy ekosystemu Apple chętniej płacą za aplikacje i są, po prostu, bardziej hojni. Dlatego jego obecność tam może okazać się dla producentów kolejnych sprzętów i usług dobrym pretekstem, by zaimplementować w nich obsługę Asystenta Google.

Te wszystkie doniesienia brzmią naprawdę intrygująco i przyznam, że jestem bardzo ciekawy jak ta sprawa potoczy się dalej. Właściwie patrząc na to jak kolejne aplikacje i usługi przenikają się między systemami śmiem podejrzewać, że nie ma w tym kierunku żadnych „ale”. A skoro to opcjonalna aplikacja dla użytkowników iPhone’ów oraz iPadów, to… właściwie czemu nie! Wilk syty, owca cała, a chętni na nowych asystentów będą mogli korzystać z pomocy nowych, wirtualnych, pomocników.

Źródło: iDownloadBlog

Do
góry