@

Bartłomiej Luzak

Głównie pisze. Najczęściej o nowych technologiach i muzyce. Kiedy ma na to czas, również czyta, ogląda i testuje. W AntyApps zajmuje się głównie Androidem. Na co dzień zmaga się z rolą basisty w zespole Kind Off.

preloader gif
0

Co tam Spotify czy Apple Music. Kultowy Winamp wraca do gry!

Pamiętacie jeszcze charakterystyczne „Winamp, it really whips the llama's ass!”? Za każdym razem kiedy instalowaliśmy odtwarzacz, który był nierozerwalnym elementem „empetrójkowej rewolucji”, witało nas krótkie nagranie w którym pojawiało się to właśnie zdanie. Winamp, bo o nim mowa, zadebiutował w 1997 roku i przez kolejne lata był dla milionów osób jednym z najważniejszych programów instalowanych na komputerach z systemem Windows. Aplikacja przetrwała na rynku 16 lat, po czym została odsprzedana firmie Radionomy i tak naprawdę słuch po niej zaginął. Na wielki powrót trzeba było trochę poczekać, ale wygląda na to, że legenda powróci. Po 5 latach przerwy ogłoszono, że Winamp wraca do gry nie tylko na Windowsie, ale również na systemach mobilnych!

Bartłomiej Luzak
0

Udawana aplikacja od Google w Sklepie Microsoft. Trudno uwierzyć, że to się wciąż dzieje!

Staramy się na bieżąco informować was o wszystkich aplikacjach mobilnych, które stosują podejrzane praktyki związane z polityką prywatności lub po prostu służą szeroko pojętemu „naciągactwu”. Mimo że Google Play i App Store są coraz lepiej uszczelniane, oszuści wciąż znajdują sposoby na to, żeby dostać się do wirtualnych sklepów. Mało tego, raporty takie jak ten przeprowadzony niedawno przez GuardianApp Project udowadniają, że nadużyć dokonują również aplikacje, które cieszą się dużą popularnością i zaufaniem! Użytkownicy nadal muszą być wyjątkowo ostrożni podczas pobierania podejrzanych tytułów. Nawet tych, które na pierwszy rzut oka wyglądają w porządku…

Bartłomiej Luzak
0

Małe poprawki na WhatsApp potrafią zrobić ogromną różnicę!

Nowe funkcje, które ostatnimi czasy otrzymuje komunikator WhatsApp to coraz częściej kosmetyczne poprawki i zmiany dotyczące opcji, jakie były dostępne już wcześniej. Nie dalej jak dwa tygodnie temu, pisaliśmy o becie 2.18.301 w której pojawił się długo oczekiwany tryb „picture-in-picture”. Niby nic takiego, ale jednoczesne oglądanie filmów i prowadzenie konwersacji stało się znacznie wygodniejsze. Aktualizacja, która ukazała się w ostatni weekend to również niewielka zmiana bez której moglibyśmy się obyć, ale skoro już jest, na pewno warto przyjrzeć się jej z bliska. Całe zamieszanie dotyczy… GIFów.

Bartłomiej Luzak
0

Nie zgadniecie ile wydajemy w Google Play i App Store!

Obserwując kasowe sukcesy takich tytułów jak Pokemon Go lub Fortnite, można zakładać, że dochody ze sprzedaży mobilnych gier, aplikacji oraz wszystkich dodatkowych usług dystrybuowanych w formie mikropłatności, z roku na rok rosną. Oczywiście bez odpowiednich badań możemy tylko „gdybać”. Na szczęście są takie instytucje jak Sensor Tower, które weryfikują wszystko w praktyce. Ich najnowszy raport, Store Intelligence, to analiza rynku mobilnego pod kątem zarabianych pieniędzy.

Bartłomiej Luzak
0

Assassin’s Creed Rebellion — Znamy datę premiery murowanego hitu!

Mimo że ostatni Assasssin’s Creed w jakiego grałem obchodził w ubiegłym roku swoje dziesięciolecie, świetnie zdaję sobie sprawę z tego jak bardzo seria posunęła się do przodu i jak dużą zdobyła popularność. W przypadku takiego sukcesu, tylko kwestią czasu było wypuszczenie na rynek mobilnej odsłony gry. Jeśli dobrze liczę, przez ostatnie lata doczekaliśmy się pięciu tytułów nawiązujących do uniwersum Assassin’s Creed, które pojawiły się w App Store i Google Play. Już niedługo doczekamy się szóstego. Assassin's Creed Rebellion to jedna z najbardziej oczekiwanych gier tej jesieni!

Bartłomiej Luzak
1

Google daje nam do zrozumienia, że pora zmienić tapetę!

Jeśli chodzi o tapetę i dzwonek w smartfonie, ustawiam je od razu po zakupie urządzenia, a później przez długie miesiące nic się w tym temacie nie zmienia. Coś musi mnie naprawdę wyjątkowo zachwycić, żeby chciało mi się przygotowywać grafikę lub utwór pod tym kątem lub szukać „gotowców” w sieci. Alternatywnym rozwiązaniem są coraz popularniejsze aplikacje, które serwują nam całe biblioteki multimediów, które można wykorzystać w charakterze dzwonków lub tapet. Nie wiem czy wiecie, ale Google również posiada własną platformę z grafikami, które mogą posłużyć za tło pulpitu. Aplikacja Google Wallpapers właśnie doczekała się aktualizacji.

Bartłomiej Luzak
1

Google nie podda się tak łatwo w sporze z Unią Europejską

Pamiętacie ubiegłoroczną aferę związaną z ukaraniem Google przez Unię Europejską za nieuczciwe praktyki? Nie dalej jak trzy miesiące temu, komisja z Brukseli znowu nałożyła sankcje na giganta z Mountain View. Tym razem, chodziło o nadużywanie pozycji na rynku systemów operacyjnych i łamanie przepisów antymonopolowych. Był to absolutny rekord jeśli chodzi o wysokość kary. Unia Europejska zarządała grzywny wynoszącej 4,34 miliardów euro, czyli ponad 5 miliardów dolarów. Jak pisaliśmy w lipcu, jest to równowartość kwoty jaką co roku do unijnego budżetu wpłaca Holandia! Dziś, dotarły do nas informacje o tym, że Google będzie odwoływać się od decyzji komisji europejskiej.

Bartłomiej Luzak
0

Duolingo ratuje języki zagrożone zapomnieniem. Ty też możesz się ich nauczyć!

Dla osób, które są wystarczająco zdeterminowane, żeby samodzielnie uczyć się języków, Duolingo to idealny sposób na przyswajanie nowych słówek i konstrukcji gramatycznych. Aplikacja prężnie rozwija się od wielu lat, dzięki czemu jej użytkownicy mogą uczyć się coraz bardziej egzotycznych języków. I nie mam tu na myśli egzotyki w stylu chińskiego albo japońskiego. Chodzi o języki, którymi na całym świecie, posługuje się od kilku do kilkuset osób. Dwa z nich pojawiły się właśnie na Duolingo. Jak myślicie, o jakie języki chodzi?

Bartłomiej Luzak
1

Instagram ma nowy sposób na walkę z hejtem. Pytanie, czy to zadziała?

We współczesnym dyskursie, „hejt” to wyjątkowo nadużywane słowo. Patrząc na posty w mediach społecznościowych i wypowiedzi niektórych celebrytów lub polityków, mam wrażenie, że w ich mniemaniu, jest nim każda negatywna wypowiedź na ich temat, która pojawiła się w sieci. Nie ważne jak bardzo byłaby merytoryczna i celna. Jeśli mnie krytykujesz to jesteś hejterem. Nie da się jednak ukryć, że zjawisko piętnowania, albo prześladowania niektórych osób (które w języku angielskim określa się trafnym słowem „bullying”), ma miejsce w mediach społecznościowych i bywa bardzo niebezpieczne, szczególnie jeśli chodzi o młodych użytkowników internetu. Co możemy z tym zrobić? Przede wszystkim rozmawiać i edukować. Platformy społecznościowe szukają też bardziej technicznych rozwiązań. Jedno z nich właśnie pojawiło się na Instagramie.

Bartłomiej Luzak
2

Zgadnijcie, która platforma streamingowa ma w swoich zasobach już 58 milionów piosenek

Spotify, Tidal, Apple Music, Deezer, Google Play Music… wybór jest ogromny, a na horyzoncie cały czas czai się jeszcze YouTube Music, który dotarł już do wielu europejskich krajów. Ponieważ muzyka to bardzo ważny element mojego życia, musiałem dokładnie zapoznać się z każdą platformą streamingową obecną na rynku, żeby skutecznie wytypować swojego faworyta. Padło na Spotify, ale nie ukrywam, że dokładne opisy związane z autorami tekstów i producentów pracujących przy poszczególnych albumach, były mocnym argumentem przemawiającym za Tidalem. Wygrał jednak najbardziej przyjazny w moim odczuciu interfejs. Jeśli chodzi o zasoby, rzadko kiedy spotykam się z muzyką, która jest ekskluzywnie dostępna tylko na jednej z wymienionych platform. Ale nie zaprzeczę, są takie przypadki. To co, chcecie wiedzieć, który serwis pochwalił się właśnie 58 milionami utworów?

Bartłomiej Luzak
Do
góry