@

Kamil Świtalski

Gram, pogrywam i piszę od kiedy pamiętam. Oprócz tego czytam, oglądam i staram się zrozumieć ten nowy porządek, w którym cały świat mieści mi się w kieszeni. Pod warunkiem że mam zasięg, oczywiście.

preloader gif
1

Wszystko wskazuje na to, że Muzyka Google Play zostanie w tym roku zamknięta

Rynek streamingowy radzi sobie doskonale. Największe usługi w każdym kwartale chwalą się kolejnymi pobijanymi przez siebie rekordami, ich bazy pękają w szwach, a użytkownicy nie kryją swojego zadowolenia z rozwiązań, które takowe oferują. Muzyka Google Play, choć najrozmaitszych utworów tam nie brakuje, jest usługą oferującą streaming, ale jednak działającą na nieco innych zasadach niż Spotify czy Deezer. Plotki o tym że projekt miałby zostać uśmiercony słyszymy już od kilku dobrych miesięcy -- rzekomo jej kres miał nastąpić w marcu. Jak widać: nic takiego się nie wydarzyło. Teraz mówi się o tym, że miałaby zniknąć do końca roku — a zamiast niej otrzymać mamy zastępstwo w postaci YouTube Remix.

Kamil Świtalski
0

Google Tasks — zadania od Google jeszcze nigdy nie były takie piękne!

W kwestii oferowania kilku swoich usług, Google ma niesamowity rozgardiasz. I niewątpliwie szeroko pojęte zadania są jedną z nich. Te można serwować w aplikacji Kalendarza, ich notatkach Keep, a także osobno Asystentowi. A, no i oczywiście w Google Tasks, które doczekały się solidnie odświeżonej aplikacji, a poza tym są dostępne w Gmailu (warto zaznaczyć, że w jego nowej odsłonie którą można już wypróbować w wersji przeglądarkowej, prezentują się znakomicie!). Chaos jakich mało, bo współpracy między większością z nich jest tyle, co kot napłakał. Ale może gigant zaczął w końcu podchodzić do sprawy nieco rozsądniej, na co nadzieje daje odświeżona aplikacja Google Tasks. Ta jeszcze nigdy nie wyglądała tak pięknie!

Kamil Świtalski
0

Kolekcja Sega Forever powiększyła się o kolejnego klasyka

Sega regularnie serwuje nam swoje klasyki w wersji mobilnej. Do pakietu non-stop dodawane są kolejne tytuły, które — niestety — wciąż nie powalają. I dobitnie pokazują, że nie ważne ile usprawnień dodadzą, panele dotykowe wciąż nie będą w stanie nadrobić w miejscach, gdzie ewidentnie nie mają szans konkurować nawet ze sprzętem, który ma na swoim karku ponad dwie dekady. Mam tu na myśli oczywiście kwestię sterowania, która w przypadku gier takich jak Dynamite Headdy jest jednak sprawą kluczową. To gra przy której swoje w życiu przegrałem przed laty, na 16-bitowej konsolce Mega Drive. Dlatego też nie mogłem przejść obok tematu obojętnie — niestety... tak jak się obawiałem. W tym wydaniu kontakt z grą jest dużo trudniejszy, niż można to sobie wyobrazić.

Kamil Świtalski
0

Instagram: nadchodzą świetne zmiany dla Relacji! Ale to nie koniec nowości

Instagram chyba jeszcze nigdy nie zmieniał się tak szybko, jak na przestrzeni ostatnich kilku miesięcy. Jego twórcy regularnie serwują nam rozmaite pakiety nowości, które miejscami wydają się być dość... przytłaczające. Dzieje się tam tak dużo w kwestii dodatków, gifów, naklejek czy filtrów — że można zwariować. A do tego dochodzi jeszcze kwestia (łączonych) relacji na żywo, które także cieszą się coraz większą popularnością. Ale twórcy nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa — i już niebawem zaserwują nam kolejne funkcje!

Kamil Świtalski
0

Spotify: odświeżono darmową ofertę i aplikację

I się doczekaliśmy! Wczoraj w Nowym Jorku odbyła się konferencja Spotify, na której firma odkryła karty i już wiemy jakie zmiany w usłudze zaplanowali twórcy. Nie są one tak duże, jak początkowo można było zakładać — ale myślę że każdy użytkownik korzystający z darmowego wariantu usługi będzie zadowolony. Bo to przede wszystkim oni zyskają na tych zmianach najwięcej.

Kamil Świtalski
0

Już nie Zapisane, a Kolekcje. „Szufladka” Google nabiera kształtu

Czasami patrząc na to, jakie zmiany serwuje nam Google odnoszę wrażenie, że ekipa eksperymentuje więcej, niż początkowo zakładała. Cały czas uczy się na błędach, sprawdza jak na zmiany będą reagować użytkownicy i w jaki sposób będą wykorzystywać dodawane opcje. Nie dalej niż minionej jesieni, w aplikacji Google doczekaliśmy się specjalnej zakładki Zapisane. To miejsce, w którym znalazły się wszystkie grafiki jakie przypadły nam do gustu w wynikach wyszukiwania obrazów, zakładki, a także miejsca oznaczone gwiazdką na mapach. Po kilku miesiącach firma zaczyna kombinować także i z nimi — najprawdopodobniej pomysł się przyjął, bo zakładka ta pięknieje w oczach, a także nareszcie zaczyna nabierać kształtu.

Kamil Świtalski
1

Deezer przedstawia nowe wcielenie Flow

Mimo że to Spotify cieszy się w Polsce największą popularnością spośród usług do streamingu muzyki, to nie jest tak, że konkurencja w ogóle nie ma swoich fanów czy mocnych stron. Apple Music czy właśnie Deezer także mają niemałe grono zadowolonych użytkowników. Oczywiście każda z nich nieco różni się filozofią ze strony obsługi, a także ceną czy biblioteką muzyki, którą oferuje. Trudno jest wybrać najlepszą z nich, bo każdy oczekuje czegoś innego. Deezer jednak się nie poddaje i cały czas walczy o to, by jego kawałek z tego tortu był jak największy. Dziś firma przedstawiła nową wersję swojego Flow. 

Kamil Świtalski
0

Trafienie na główną stronę App Store to dla twórców żyła złota

Kiedy Apple we wrześniu zeszłego roku przedstawiło nowy App Store, wielu użytkowników podchodziło do niego z dużym dystansem. Prawdą jest bowiem, że to zupełnie inny sklep, niż ten do którego przez lata byli przyzwyczajeni użytkownicy iOS. Głównym powodem zmian, była chęć promowania gier i aplikacji, które dotychczas wyłowić było stosunkowo trudno. Wszelkiej maści akcje z grami / aplikacjami dnia oraz inne zakładki z propozycjami na stronie głównej okazały się strzałem w dziesiątkę. I przekładają się na ogromne zwiększenie zainteresowania — mowa tutaj o wzrostach rzędu nawet 800%!

Kamil Świtalski
0

Google chce, aby ich Pay łączył cechy dwóch ważnych aplikacji konkurenta

Google Pay pozostaje jedną z najważniejszych usług dla wielu użytkowników Androida, którzy otwarcie mówią, że z domu wychodzą już bez portfela. Po co, skoro mogą zapłacić i wypłacić pieniądze posiadając przy sobie tylko smartfon? No byłbym w stanie na ten temat nieco podyskutować, jednakże rozumiem co mają na myśli i skąd bierze się popularność usługi. Wygoda płynąca z takiego sposobu płatności to ogromny komfort. Dlatego wieść o 100 milionach pobrań aplikacji ani trochę mnie nie zdziwiła — gdyby moim pierwszym smartfonem był Android, z pewnością też bym zeń korzystał. Tym bardziej, że już niebawem w aplikacji pojawi się szereg bardzo fajnych opcji, których niewątpliwie smartfonom z systemem Google do tej pory brakowało.

Kamil Świtalski
0

Edytor w Zdjęciach Google jeszcze nigdy nie był taki potężny!

Zdjęcia Google są narzędziem, które lwia część z was prawdopodobnie doskonale zna. Nieograniczone miejsce na prywatne zdjęcia (choć warto zawsze pamiętać, że w darmowym wariancie firma nie oferuje ich pełnego rozmiaru), bardzo łatwa obsługa, a wszystko to skąpane w naprawdę fajnej formie, która jest na tyle intuicyjna w obsłudze, że radzą sobie z nią nawet ci mniej zaawansowani użytkownicy smartfonów i tabletów. Od dłuższego czasu w aplikacji dostępny jest także edytor filmów, który pozwala na tworzenie bardzo fajnych pamiątkowych kompilacji. Jego funkcje jednak pozostawiały wiele do życzenia, aż do teraz. Narzędzie to jeszcze nigdy nie było tak potężne i przystępne!

Kamil Świtalski
Do
góry