@

Kamil Świtalski

Gram, pogrywam i piszę od kiedy pamiętam. Oprócz tego czytam, oglądam i staram się zrozumieć ten nowy porządek, w którym cały świat mieści mi się w kieszeni. Pod warunkiem że mam zasięg, oczywiście.

preloader gif
0

Weekendowe promocje mobilne — 22 VI 2018

Piątkowe wieczory to czas, w którym na AntyApps zawsze startujemy z naszym cyklem weekendowych promocji. Znajdziecie tutaj najciekawsze oferty na gry i aplikacje dla iOS, Androida oraz mobilnego Windowsa. Głodni nowości? No to zapraszamy! Jeżeli nie macie jeszcze w swojej kolekcji Kiwanuka, Returner 77 albo Vandals to doskonały moment by nadrobić te zaległości!

Kamil Świtalski
0

Chineasy Cards — łatwy i obrazowy sposób na naukę chińskiego!

Myślę ze wszyscy zgodzą się z tym, że tak naprawdę nigdy nie było lepszych czasów na naukę języków obcych. Świat kurczy się z każdym rokiem — ceny połączeń samolotowych topnieją, grunt to znaleźć siłę, chęć i kilka dni wolnych na eksplorację. Chiński może nie należeć do najłatwiejszych języków do zgłębienia, ale... z interaktywnymi aplikacjami rzecz staje się dużo przyjemniejsza, niż miało to miejsce przed laty. Tym bardziej, że często wszystko ilustrowane jest w dużo bardziej praktyczny sposób, niż kiedyś — a prostota dostępu do wiedzy i ludzi, którzy są gotowi nam pomóc, jest niesamowita. Jeżeli szukacie czegoś na dobry początek waszej drogi z chińskim — warto zainteresować się fiszkami Chineasy Cards!

Kamil Świtalski
0

Tile & Error: wbrew tytułowi, tutaj nie ma miejsca na błędy

Gry mobilne mają zasadniczy problem, kiedy docieramy do kwestii sterowania. Owszem, wielu twórców pokazało już, że da się na dotyku zrobić naprawdę fajne zręcznościówki, jednak paleta ruchów w tym zakresie jest niezwykle ograniczona. I jeżeli, podobnie jak ja, jesteście uczuleni na wszelkiej maści wirtualne kontrolery, to prawdopodobnie też cenicie sobie system implementacji gestów... prawda? Tile & Error doskonale sobie z tego zdaje sprawę i przedstawia prostą zabawę, w której liczy się dobre wyczucie czasu. I absolutnie nie ma miejsca na błędy.

Kamil Świtalski
0

Minimalistyczny menadżer plików na Androida staje się jeszcze lepszy!

Files Go to jedna z najświeższych "lekkich" aplikacji w portfolio Google. Pierwszy usłyszeliśmy o nim jesienią minionego roku — i od tego czasu firma regularnie serwuje mu to większe, to mniejsze nowości. Nie jest to z pewnością najbardziej zaawansowane narzędzie w tej kategorii na rynku — ale absolutnie nie musi nim być, by całe grono użytkowników Androida było nim jak najbardziej usatysfakcjonowane. Tym bardziej, że kolejne dodawane do niego opcje zamiast wprowadzać jakieś szalone rewolucje, skupiają się bardziej na... praktycznych usprawnieniach, dzięki którym korzystanie z programu staje się łatwiejsze i przyjemniejsze niż kiedykolwiek!

Kamil Świtalski
0

Fortnite w drodze na szczyt. Ogromny sukces jednej z największych gier, a przecież to dopiero początek

Fortnite i PUBG to duet, o którym trudno nie słyszeć. Obie te pozycje nieustannie ze sobą konkurują, gracze spierają się która z gier jest lepsza, ale prawda jest taka, że zyskują na tym wszyscy. Deweloperzy — bo mają dodatkowy rozgłos. Gracze — bo im głośniej krzyczą, tym większe mają szanse na pewne pakiety nowości. I chyba o to chodzi, prawda? By wilk był syty, a owca wciąż pozostała cała. Trzeba jednak przyznać, że jej twórcy Fortnite mają duży powód do zadowolenia: gra jak burza wspina się na szczyt popularności na każdej z możliwych platform. Ale popularność ta, to nie tylko ilość pobrań (darmowej przecież) gry. To przede wszystkim zyski — a te wcale nie są małe... a wręcz przeciwnie!

Kamil Świtalski
0

Instagram TV: YouTube dla pionowych filmików?

Instagram idzie jak burza. Patrząc na to w jak zastraszająco szybkim tempie rozwija się usługa w każdym możliwym kierunku, trochę tęsknię za tym spokojnym, pełnym inspiracji, miejscem w sieci jakim był jeszcze kilka lat temu. Wczoraj ogłoszono, że usłudze udało się przebić barierę magicznego 1 miliarda aktywnych użytkowników — oznacza to, że od października przybyło ich 200 milionów. Zabójczo szybkie tempo, nieustanne przedstawianie nowości i... no właśnie — piorunująco szybki wzrost. Ale miliard użytkowników to nie wszystko, czym wczoraj pochwaliła się firma — do zestawu dorzuciła też nową aplikację, która, moim zdaniem, jasno sugeruje, że twórcy serwisu udają się w kierunku wideo. Z tym, że stawiają na te w pionie.

Kamil Świtalski
0

Poczekaj dłużej, zapłać mniej — nowy pomysł Ubera na obniżenie cen

Uber, szczególnie na tle taksówek, wydaje się być opcją wyjątkowo przystępną cenową. Może nie jest już tak kolorowo jak było jeszcze kilka lat temu — ale mimo wszystko zawsze można odrobinę zaoszczędzić, szczególnie jeżeli mówimy o tańszych taryfach. Firma jednak regularnie podnosi ceny i aby móc zaoferować coś więcej swoim użytkownikom — wpadła na pomysł nieco innego podejścia do tańszych przejazdów. Jednak odbija się to na czasie — a więc w pewnym stopniu, można powiedzieć, na "jakości" usługi. 

Kamil Świtalski
0

PUBG jest wielkie, ale chyba nie wszyscy sobie zdają sprawę gdzie… największe

PUBG to jedna z gier, które w ostatnich miesiącach skradły serca graczy na całym świecie. Strzelanina typu battle royale rośnie w ogromnie szybkim tempie — i nic nie wskazuje na to, aby w najbliższych miesiącach stan ten miał ulec zmianie. I choć jej największy konkurent, Fortnite, rozwija się równie dobrze, to... wciąż czekamy na wersję dla Androida, a tymczasem PUBG rozkochuje tam w sobie kolejne rzesze graczy. Od czasu swojego debiutu na komputerach w 2017 miewa lepsze i gorsze chwile, ale... chyba tak naprawdę niewielu zastanowiło się nad tym, gdzie PUBG jest naprawdę duże. 

Kamil Świtalski
0

Thunderly to najbardziej „piorunująca” aplikacja jaką znajdziecie!

Ile ludzi, tyle gustów. Jedni najlepiej odpoczywają patrząc na zachodzące słońce, inni wsłuchując się w stukające w parapet strugi deszczu, a jeszcze inni mają swoje sposoby na to, by zaznać odrobiny relaksu. Na AntyApps regularnie piszemy o aplikacjach, które pomogą się zrelaksować dźwiękiem, ale taką, która w przepiękny sposób serwuje nam w czasie rzeczywistym pioruny z całego świata spotykamy się po raz pierwszy. Thunderly jest jednym z tych programów, które próbują czegoś nowego. Innego, dziwnego, nie dla każdego atrakcyjnego — ale myślę, że mimo wszystko godnego odnotowania!

Kamil Świtalski
2

Google żegna się z Uberem. To koniec tak zażyłej integracji?

Uber jest przedmiotem nieustannych sporów. Jedni uważają, że usługa jest najlepszym co mogło im się przytrafić. Inni narzekają, unikają jak ognia i -- delikatnie mówiąc -- nie są największymi miłośnikami tego typu przewozów. Szczerze mówiąc: sam się im nie dziwię, bo po dwóch sytuacjach w których kierowcy ewidentnie nie powinni siadać za kółkiem (beztroskie wjeżdżanie w miejsce gdzie stoi znak "Zakaz wjazdu" B-2, a także w jednokierunkową ulicę pod prąd), na zawsze pożegnałem się z usługą. I najwyraźniej oddaliłem się od niej nie tylko ja — bo dostępna od jakiegoś czasu funkcja zamawiania przejazdów z programu z poziomu Map Google przestała być dostępna na Androidzie. Nie oznacza to jednak, że Uber całkowicie stamtąd zniknął, oj nie.

Kamil Świtalski
Do
góry