Bandhook — Twój mobilny przewodnik po świecie muzyki

0

tłoband

Jakiś czas temu Kamil opisywał na łamach AntyApps ciekawą aplikację, której zadaniem było codzienne polecanie nam nowej muzyki, jakiej prawdopodobnie jeszcze nie znamy. O dziwo okazuje się, że mimo rozbudowanych możliwości rekomendowania muzyki przez Spotify, z którego oboje korzystamy na co dzień, takie apki również mogą się przydać, szczególnie jeśli cierpicie na ciągły głód nowych brzmień. Dziś chciałbym zaprezentować wam podobny tytuł, jednak działający bardziej na zasadzie mobilnej encyklopedii artystów. Bandhook to aplikacja stworzona przez jedną osobę, ewidentnie muzycznego pasjonata, który wiedział, czego potrzebują fani, którym nigdy dość dobrych albumów.

Untitled-32
Aplikacja to przede wszystkim proste i wygodne narzędzie, z którego szybko możemy skorzystać, kiedy przyjdzie nam sprawdzić zespół, którego nazwę zasłyszeliśmy gdzieś przelotem lub którego utwór przypadł nam do gustu, a nie wiemy jeszcze do końca, z czym lub kim tak naprawdę mamy do czynienia. Stworzenie podobnego serwisu (tym bardziej przez jednego programistę) nie byłoby oczywiście możliwe, gdyby nie istniejące już w sieci portale gromadzące informacje o artystach. W Bandhook znajdziemy materiały z bogatych bibliotek serwisów: Deezer, Last.FM oraz Echo Nest. Testując apkę natrafiłem jednak na sporo kapel, które udało mi się odnaleźć we wspomnianych serwisach, a których aplikacja wcale nie odnajdywała. Projekt jest jednak wciąż w fazie rozwoju, dlatego być może w każdej chwili może się to zmienić.
Untitled-23
Na ekranie głównym aplikacji wyświetlane są rekomendacje stworzone w oparciu o nazwy artystów, jakie wcześniej wpisywaliśmy w wyszukiwarkę. Możliwości są naprawdę duże, dlatego osoby poszukujące nowych brzmień w oparciu o podobnych wykonawców z pewnością znajdą tu wiele nowych propozycji. Aplikacja umożliwia przeczytanie krótkiej notki o danych muzykach (również w języku polskim, jeśli taka pojawiła się w jednym z serwisów, na których bazach danych opiera się Bandhood). Nie zabrakło również odnośników do klipów znajdujących się na YouTube oraz dyskografii obejmujących także okładki płyt. Pojawiły się galerie zdjęć oraz możliwość przesłuchania 30 sekundowych próbek utworów. Każdy z profili muzyków zawiera też zakładkę „powiązane”, gdzie możemy odnaleźć podobną muzykę.
Untitled-2
Jeśli nie potrzebujecie aplikacji polecającej nową muzykę, Bandhook można z powodzeniem potraktować jako mobilne kompendium wiedzy. Osobiście bardzo podoba mi się pomysł połączenia bogatych zbiorów dużych serwisów muzycznych w jednym programie. Mam nadzieję, że z czasem jego możliwości będą się powiększać. Moje oczekiwania wiążą się również ze stabilnością apki, która niestety raz na jakiś czas wyłącza się automatycznie od razu po uruchomieniu. Mimo to, jak najbardziej polecam wszystkim poszukiwaczom nowych brzmień.

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry