Barbie: Sparkle Blast — tak firma świętuje 58. urodziny ikony

0

Mattel to najwyższa liga w świecie zabawek. Owszem, jest jeszcze kilkoro innych liczących się na międzynarodowym rynku graczy. Jednak Barbie, Hot Wheels czy Monster High to jedne z tych produktów, które po prostu się zna. Dzieci marzą o nich od lat, marketing zaś działa na tyle sprawnie, że wbiły się w naszą świadomość… niemal od startu. Firma podąża z duchem czasu — i regularnie serwuje nam mobilne gry i aplikacje. Barbie w najnowszym wydaniu zaś nie będzie lalką, a… „hologramem”. Ale zanim trafi na sklepowe półki w tym wydaniu, to możemy z bohaterką poukładać trochę kryształków w kolorowym match-3 z jej udziałem.

Barbie doczekała się w swojej karierze kilkudziesięciu już gier wideo, które rozsiane są po rozmaitych platformach. Jak to zwykle bywa — nie wszystkie były udane. Jednak Sparkle Blast, choć niczym specjalnym się nie odznacza na mapie dobrze wykonanych gier typu match-3, to zdecydowanie trzyma poziom. I jeżeli jesteście znudzeni już waszą ostatnim uzależnieniem w tym temacie, to warto przyjrzeć się jej bliżej.

Ilość słodkich kolorów sugeruje, że marketingowcy jako swoją grupę docelową obrali małe i duże fanki Barbie. I nie ma co ukrywać, że to prawdopodobnie one będą najbardziej zachwycone tym, co przygotowali dla nas twórcy. To jedno z tych match-3, gdzie kultowa bohaterka będzie nam cały czas pomagać. I będziemy mogli bacznie jej się przyglądać w górnej części ekranu. Po kilku rundach do gry dołączy zestaw power-upów, które pomogą nam się efektywniej uporać ze wszelkimi wyzwaniami które dla nas przygotowano.

Skoro Barbie, to nie może zabraknąć także ekipy jej wiernych przyjaciółek. A wszystkie te modnisie muszą też mieć przecież pełne szafy. I właśnie — odblokowywanie nowych ubrań dla Barbie i spółki to jeden z elementów, którym twórcy chcą nas przytrzymać przy grze na dłużej. I znając życie — wyjdzie im to śpiewająco. Stopniowo rosnący poziom trudności i liczenie że tym razem się uda sprawiają, że od gry oderwać jest się równie trudno, co od całego zastępu jej konkurentów.

Tym razem jednak na pierwszym planie jest Barbie, co automatycznie sprawia, że gra ma znacznie większe szanse na sukces. I co tu dużo mówić — to kawał dobrego match-3, choć w żaden sposób nie wyróżnia się na tle konkurencji. Gra dostępna jest w AppStorze, w wersji uni

Ocena autora

Ocena 4+
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry