Crashlands — przygoda, crafting i sporo elementów RPG w kolorowej produkcji na dotykowe ekrany!

0

Zrzut ekranu 2016-01-24 o 17.53.51

Ta gra w kilka godzin po swojej premierze została okrzyknięta hitem. Od jej debiutu zachwycają się nią wszyscy: recenzenci, konkurencja oraz ci najważniejsi — gracze. Szczerze mówiąc pierwsze chwile spędzone przy grze wywołały u mnie dość mieszane uczucia. Nigdy nie byłem miłośnikiem zbyt dużej ilości craftingu dlatego przy Minecrafcie nie spędziłem więcej niż kilkunastu minut, znudzony wyłączając grę i sięgając po coś bardziej w moim guście. Po kolejnych kilkudziesięciu minutach było nieco lepiej. To wspaniała i rozbudowana gra, której przyjdzie nam poświęcić sporo czasu by zobaczyć na co tak naprawdę ją stać ale myślę, ze dla wszystkich miłośników gatunku absolutnie nie będzie to czas stracony.Zrzut ekranu 2016-01-24 o 17.53.57

Historia rozpoczyna się od drobnej napaści na Fluxa Dabesa, speca od transportu między galaktykami, w trakcie którego to zostaje uszkodzony jego statek. Nie pozostaje biedakowi nic poza wybraniem się na najbliższą planetę po surowce, które pozwolą naprawić jego statek. Problem polega jednak na tym, że zadanie to do najprostszych należeć nie będzie. W końcu nie będzie to droga usłana różami!

Zrzut ekranu 2016-01-24 o 17.54.05

Tajemnicze lądy, choć na pierwszy rzut oka dość przyjazne, okazują się być zamieszkane przez istoty niespecjalnie gościnne. Całe szczęście należymy do grupy dość kreatywnych, dlatego też z zebranych surowców samodzielnie tworzymy bronie oraz zbroje, które pomagają nam się efektywniej poruszać się po tej egzotycznej krainie. Krainie która niejedno ma oblicze — a dzięki dziesiątkom kombinacji związanych z tworzeniem przedmiotów (obecnie znalazło się ich ponad 500!), nienagannie poprowadzonej historii, dość ostremu humorowi, intrygującemu systemowi walki, przyjaznej opcji budowania baz oraz barwnej palecie bohaterów — potrafiącej przyciągnąć nas na wiele godzin do ekranów.

Zrzut ekranu 2016-01-24 o 17.54.14

Jak wyżej wspomniałem — grą zachwycają się niemal wszyscy, którzy tylko dają jej szansę. Absolutnie mnie to nie dziwi — to bowiem jedna z tych produkcji z pomysłem na siebie. Wszystkie elementy są spójne i pasują do siebie idealnie. Autorzy czerpali inspiracje w wielu miejscach, co mnie niezwykle cieszy — to pozwoliło stworzyć grę jeszcze bardziej różnorodną. Grę w której nieustannie czekają na nas nowe wyzwania — w końcu sam zaimplementowany cykl dnia i nocy sprawia, że w zależności od pory w której się tam znajdziemy będziemy musieli obrać inną taktykę.

Zrzut ekranu 2016-01-24 o 17.54.22

Może nie do końca jestem targetem Crashlands, nie zmienia to jednak faktu, że i ja grą jestem oczarowany. Dopieszczona, przemyślana i wciągająca zabawa z opcją synchronizacji zapisów stanu gry między rozmaitymi urządzeniami? Kto będzie w stanie się jej oprzeć?! Gra dostępna jest w AppStorze oraz na platformie Google, w wersji uniwersalnej, za ok. 25 pln.

Ocena autora

Ocena 5
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry