Czy Coub to konkurencja dla mobilnego serwisu Vine?

1

Zrzut ekranu 2015-01-27 o 12.45.37

Miałem zacząć ten tekst od retorycznego pytania: po co komu kolejny Instagram. Miałem. Bo później okazało się, że Coub, każdego miesiąca przyciąga 50 milionów użytkowników i chyba faktycznie należy traktować go jako poważną konkurencję dla wspomnianego serwisu społecznościowego. A bohaterem serwisu, będą ruchome obrazy z dźwiękiem…

Dawno nie widziałem aplikacji, która oferowałaby tyle możliwości zarejestrowania nowego konta. Czego tu nie ma, żeby zsynchronizować się z Coub: Facebook, Twitter, Google Plus a nawet Vkontakte (czymkolwiek jest ten serwis). Istnieje również opcja założenia profilu z poziomu naszego adresu mailowego. Nie ma jednak możliwości korzystania z programu anonimowo. Biorąc jednak pod uwagę, że jest to serwis społecznościowy, jest to w pewien sposób zrozumiałe.

Zrzut ekranu 2015-01-27 o 12.44.51

Po połączeniu konta z aplikacją, okazuje się, że i tak musimy podać datę urodzenia i adres e-mail. Opcjonalnie możemy też wybrać kategorię, związaną z tym, co będziemy publikować w naszym profilu na Coub. Jeszcze chwila oczekiwania i w końcu możemy rozpocząć zabawę z kolejnym serwise społecznościowym, przypominającym Instagram.

W lewym górnym ekranie nasz avatar. W prawym, ikonka umożliwiająca dodawanie treści. Niżej, całe mnóstwo animacji opatrzonych dźwiękiem, które bez końca możemy przeglądać, przeciągając naszym palcem w dół. Ciekawą opcją jest możliwość zmiany kategorii, dla odmiany przesuwając kciukiem w lewo lub w prawo. Do naszej dyspozycji są takie kanały jak: polecane, gorące oraz ulubione. Pora jednak wyjaśnić, co tak na prawdę będziemy oglądać z pomocą Coub.

Zrzut ekranu 2015-01-27 o 12.45.06

Aplikacja pozwala dodawać obraz wideo, opatrzony dodatkowo oddzielną ścieżką audio. Co ciekawe, to naprawdę jedyna funkcja Coub. Żadnych filtrów, ani nawet możliwości dodania filmu z pamięci naszego smarfonu. Jest to o tyle ciekawe, że większość treści jakie publikują użytkownicy aplikacji to kultowe sceny z YouTube oraz znanych filmów. Czyżby użytkownicy po prostu filmowali inne ekrany? Nie. Dodawanie własnych filmów jest możliwe, ale tylko z poziomu przeglądarki internetowej. Mobilna aplikacja jest więc naprawdę mało praktyczna, biorąc pod uwagę, że mało kto, zamieszcza w Coub własne filmiki, w stylu tych, które znamy z Instragrama lub Vine. Mnie serwis absolutnie nie przekonał. Jeśli macie inne zdanie, naprawdę chętnie je poznam ;)

Ocena autora

Ocena 3
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
  • Filip Straburzyński

    Jeśli sprawdzi się, gdzie powstało COUB, to kwestia Vkontakte staje się jasna. COUB powstało w Rosji, a Vkontakte to rosyjski Facebook. Tam nawet bardziej popularny.

Do
góry