Dino Bash — Dinozaury i jaskiniowcy we wciągającej grze tower defence

0

Zrzut ekranu 2016-05-10 o 08.37.28

Moda na dinozaury skończyła się w latach 90, jednak do tej pory, miło wspominam wszystkie gadżety i książki, które w okresie dzieciństwa namiętnie kolekcjonowałem. Z przyjemnością wróciłem więc do prehistorycznego świata pradawnych stworzeń, przy okazji gry Dino Bash. Jeśli lubicie wyzwania w stylu tower defence, ten tytuł obowiązkowo musi znaleźć się w waszych smartfonach!

Cała historia ogranicza się do krótkiego, ale jakże uroczego wprowadzenia. Ekipa sympatycznych dinozaurów dociera do tajemniczego jajka, twierdząc, że odnaleźli wybrańca. Przewodzi im stworek przypominający żółwia-profesora. Na nosie ma okulary a w ręku trzyma wskaźnik. Trzeba przyznać, że dinozaury z gry Dino Bash, wydają się być bardziej rozwinięte niż ludzie, którzy pojawiają się na ekranie chwilę po tym, jak nasze pradawne stwory odnajdują swoje jajo. Jaskiniowcy chcą oczywiście zabrać nasze znalezisko i przerobić je na jajecznicę. Naszym zadaniem będzie powstrzymanie wygłodniałych ludzi pierwotnych i ochrona jajka.

Zrzut ekranu 2016-05-10 o 08.38.00

Dino Bash to dwuwymiarowa gra typu tower denfense w której całą akcję śledzimy patrząc na planszę z boku. Przesuwając przytrzymany na ekranie palec, w lewo lub w prawo, możemy przenieść się do innego segmentu danego poziomu. Zasady tego typu tytułów, są, jak zwykle, bardzo proste. Z lewej strony ekranu znajduje się nasza baza. Z prawej, baza przeciwnika. Naszym zadaniem jest ochronić jajko przed kolejnymi falami ataków wroga.

W lewym dolnym rogu, znajdują się ikony odpowiadające kolejnym jednostką dinozaurów, które możemy wystawić do walki. U góry znajduje się pasek z odnawiającą się co jakiś czas liczbą jabłek, które stanowią swojego rodzaju walutę, niezbędną do wykorzystywania wybranych dinozaurów. Im skuteczniejszy stworek, tym więcej owoców wydamy. Najtańsze dinozaury będą miały słabsze ataki i szybko zginą. Te, wyposażone w umiejętności specjalne (np. atak z dystansu lub możliwość leczenia), będą znacznie droższe. Gra wymaga więc strategicznego myślenia i odpowiedniego rozplanowania walki.

Zrzut ekranu 2016-05-10 o 08.37.48

Dodatkową pomocą, są pociski, którymi z nieba, zaatakują nasze latające stworki. Zaczynamy od zwykłych kamieni, jednak z czasem, będziemy mogli rozbudować nasz arsenał o bomby, miny albo lodowe skały. W grze zdobywamy specjalne monety i to właśnie za nie, będziemy mogli kupić nową broń a także rozwinąć umiejęności naszych dinozaurów, które staną się jeszcze silniejsze.

Obecnie, gra składa się z 75 poziomów. Ostatnia plansza to oczywiście docelowe miejsce, do którego musimy dotrzeć z naszym jajem. Na każdym poziomie, będziemy musieli pokonać inną liczbę, zróżnicowanych przeciwników. W obozie wroga również nie zabraknie jednostek specjalnych, dlatego powtarzanie niektórych rund, będzie konieczne ze względu na rozpoznanie i strategiczne podejście do wybranych przeciwników.

Zrzut ekranu 2016-05-10 o 08.37.39

Komiksowa grafika świetnie sprawdza się w przypadku Dino Bash. Niezdarne dinozaury budzą sympatię gracza już od pierwszego uruchomienia. To jeden z bardziej wciągających tytułów w stylu tower defence, na jaki trafiłem w tym roku. Dodatkowym plusem jest dla mnie niezbyt wysoki poziom trudności. Tytuł dostępny jest zarówno w App Store, jak i w Google Play.

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry