Nowe wcielenie kultowego, taktycznego, RPG zmierza na smartfony!

0

disgaea na androida ios

Taktyczne RPG to gatunek, obok którego wielu miłośników główkowania na polu walki nie potrafi przejść obojętnie. To często tytuły wciągające na wiele godzin — a powtórki kolejnych potyczek nie są dla nich czymś nowym i niespotykanym. Ot, taki standard. Jakiś czas temu dowiedzieliśmy się, że na smartfony i tablety zmierza kultowa gra od Nippon Ichi Software — Disgaea. Prawdopodobnie na jej premierę będziemy musieli jeszcze trochę zaczekać, ale na zaostrzenie apetytu mamy pierwszy trailer gry. I co tu dużo mówić, jeżeli daliście się wciągnąć do tamtejszej zabawy na konsolach i komputerach, to jestem przekonany, że w tym wydaniu również wsiąkniecie bez reszty!

Disgaea na smartfony i tablety również wygląda fantastycznie!

Zgodnie z przewidywaniami, mobilna Disgaea zadebiutuje najpierw na urządzeniach mobilnych w Japonii. I, jak większość tytułów nastawionych na prawdziwy zarobek, będzie zamknięta w modelu free-to-play. Znając standardy tamtejszego rynku, prawdopodobnie przekładać się to będzie na solidną dawkę mikrotransakcji, a — co gorsza — także i losowości w tamtejszych gatchach. Pierwszy trailer jest dość mocno fabularyzowany i… dostępny na ten moment wyłącznie po japońsku:

Tamtejsza premiera gry już w sierpniu, ale liczę po cichu, że niedługo po niej usłyszymy coś więcej na temat mobilnej gry Disgaea także po angielsku. Jasne, trzeba mieć na uwadze że nie jest to tytuł dla wszystkich: tamtejsze poczucie humoru może niekoniecznie wszystkim przypaść do gustu, podobnie zresztą jak i estetyka. Biorąc jednak pod uwagę poziom gier z serii dostępnych na komputery i konsole wierzę, że i tutaj będzie równie wysoki — a cała zabawa okaże się nie mniej wciągającą!

Kiedy już jesteśmy przy grach Nippon Ichi Software, to warto też pamiętać o tym, że obok Disgaea na mobile zapowiedziano także jeszcze jeden tytuł z ich portfolio. Mowa tutaj o horrorze Yomawari, który w bardzo kreatywny i klimatyczny sposób straszy graczy na komputerach i konsolach Sony. Szczerze mówiąc jestem niezwykle ciekawy, jak sprawdzi się w wersji przenośnej i czy faktycznie będzie idealną kopią doświadczenia, które zaserwowano nam na innych platformach, czy może tutaj również doczekamy się czegoś zupełnie nowego? Cóż, czas pokaże — na tę chwilę nie pozostało nam nic innego, jak tylko uzbroić się w cierpliwość.

Do
góry