See How You Eat Diary — dziennik diety nie tak dobry, jak się wydaje

0

Różne są sposoby na przejście na dietę i jej utrzymanie. Niektórzy zapewniają, że drastyczna zmiana przyzwyczajeń wcale nie musi mieć miejsca, „jedz to, co lubisz!” i wystarczy kilka sztuczek, by nagle z uśmiechem patrzeć w usta. Jednak, spójrzmy prawdzie w oczy: najbardziej efektywne jest liczenie. Liczenie kalorii, liczenie gramów i wreszcie pór posiłków. A skoro chcemy mieć pełną kontrolę nad naszą dietą, to pilnowanie tego ostatniego jest chyba najistotniejsze. Dla większego komfortu psychicznego można dokumentować zjedzone posiłki i taką właśnie funkcję oferuje nam SHYE Diary.

Niezbędne jest podanie adresu e-mail, bo bez tego etapu nie przejdziemy do kolejnych. Następnie precyzujemy nasze cele, które możemy wybrać spośród trzech zaproponowanych przez program lub wpisać własne. Strona główna podzielona jest na sześć części, co oznacza, że w przeciwieństwie do innych trenerów odżywiania, SHYE radzi jeść nie pięć, lecz sześć posiłków. Wchodząc w odpowiednie pole możemy dodać do niego zdjęcie posiłku oraz krótką notatkę, dzięki czemu będziemy dokładnie pamiętać co jedliśmy. Aplikacja o konkretnych godzinach wysyła nam powiadomienia o porze jedzenia, a te możemy modyfikować w zakładce z ustawieniami. Gdy posiłek zostanie pominięty, pole barwi się na krzykliwy różowy kolor.

W zakładce „Tips” wcale nie znajdziemy cennych wskazówek dotyczących odchudzania, a zaledwie motywacyjno-jedzeniowe cytaty, które zresztą niekoniecznie mają nam pomóc w rejestrowaniu naszych posiłków. Natomiast innym sposobem zapisywania kroków naszej diety jest szablon dostępny do pobrania w zakładce „Coach”, tam również znajdziemy blog twórców aplikacji z poradami, wskazówkami i historyjkami. Odnoszę wrażenie, że twórcy trochę poddali się przypadkowi podczas projektowania tej aplikacji, bo niewiele jest tu treści stricte pomocnych. Chyba że po prostu ma ona być zaledwie uchyleniem rąbka tajemnicy, jaką jest pełen pakiet dietetyczny od coacha odżywiania, dostępny po uiszczeniu opłaty w wysokości niespełna 35 złotych.

Niestety nie widzę potencjału w aplikacji See How You Eat Diary, przynajmniej nie w tej darmowej wersji, z którą miałam do czynienia. Interfejs może i jest prosty, jednak nijaki i zupełnie nie przypadł mi do gustu. W trakcie rejestrowania posiłków nie ma miejsca na szczegółowe notatki, a skoro już chcemy próbować liczyć przyswajane kalorie czy mikroelementy, warto zadbać o dokładność zapisu. A smaczek w postaci szablonu do powieszenia na lodówce i dublowania zapisów posiłków? Chyba twórcy nie do końca wiedzą, co próbują zbudować. Dość irytującym elementem było wyświetlane non stop ogłoszenie o możliwości kupna pełnego planu dietetycznego w programie i to przelało czarę mojej goryczy. Ta aplikacja jest, jak dla mnie, całkowicie bezużyteczna.

Aplikacja dostępna jest za darmo na urządzenia z systemem Android oraz iOS.

Ocena autora

Ocena 3
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry