Czy Google wymyśliło sposób na bezsensowne komentarze w sieci?

1

Mimo że od kilku lat jestem przywiązany do ekosystemu Apple, coraz cześciej zauważam jak bardzo Google stara się ulepszać swoje usługi. Niestety, w przypadku firmy z Cupertino, mam wrażenie, że standardy idą w dół. Tym razem, Google zaskoczyło ciekawym rozwiązaniem związanym z sekcją komentarzy w sklepie Google Play. Wydaje mi się, że jest to dobry sposób na walkę z hejtem i impulsywnymi komentarzami pisanymi w sieci pod wpływem chwili…

Google cały czas ulepsza swoje usługi. W wielu miejscach Apple górowało nad rozwiązaniami jakie oferował Android albo wirtualny sklep z aplikacjami sygnowany Zielonym Robotem. Te czasy mamy już jednak za sobą. Apple bez Steva Jobsa wciąż obniża pewne standardy a Google naprawia błędy. Najlepszym dowodem na to, że wszystko idzie ku dobremu są wyniki sprzedaży w Google Play o których pisaliśmy jakiś czas temu:

Pierwszy kwartał 2018 według raportu App Annie jest niezwykle owocny dla Google. Co prawda nie udało im się jeszcze dorównać konkurentowi, ale niewątpliwie są na dobrej ścieżce. Udało im się uzyskać dwudziestopięcioprocentowy wzrost sprzedaży z porównaniem do roku poprzedniego. Apple aż tak daleko nie odskoczyło — z porównaniem do pierwszego kwartału zeszłego roku bowiem udało im się powiększyć zyski tylko o 20%.

Kolejnym ulepszonym elementem w Google Play ma zostać sekcja komentarzy. Tak, chodzi o to miejsce w którym pojawia się najwięcej „hejtu” albo nikomu niepotrzebnych przepychanek słownych. Sekcja komentarzy w Google Play nie kojarzy mi się niestety najlepiej. Owszem, w przypadku czujnych deweloperów dbających o rozwój swoich produkcji, jest to świetny sposób na komunikację z użytkownikami. Niestety, w wielu przypadkach, komentarze pod aplikacjami przypominają śmietnik w którym obelgi mieszają się z laurkami, które nie wnoszą nic do dyskusji. Nie przypominam sobie sytuacji w której informacje znalezione właśnie w tej części serwisu, przyczyniłyby się do rozwiązania jakiegoś problemu. Bezpośredni kontakt z deweloperem, w moim przypadku, zawsze sprawdzał się lepiej. Czemu o tym piszę? Bo Google postanowiło wprowadzić pewną zmianę do sekcji komentarzy na swojej platformie z grami i aplikacjami. Od teraz, wszystkie zmiany jakie wprowadzimy w opublikowanych już wiadomościach, będą widoczne dla innych użytkowników.

Jeśli zdarza wam się pisać recenzje aplikacji w Google Play, przed kliknięciem przycisku „opublikuj”, warto dwa razy przemyśleć treść naszego postu. Google postanowiło upublicznić historię edycji. Oznacza to, że jeśli po napisaniu czegoś nieprzyjemnego w przypływie złości, szybko zdecydujecie się na wprowadzenie zmian do komentarza, inni użytkownicy wciąż będą mogli zobaczyć pierwotną wersję tekstu. Szczerze mówiąc, wydaje mi się, że to dobre posunięcie, które może ostudzić zapędy niektórych internetowych pieniaczy. Biorąc pod uwagę, że wielu użytkowników korzystających z usług Google podpisuje się imieniem i nazwiskiem, można chyba liczyć na to, że piszący będą nieco ostrożniejsi w swoich osądach i „hejtach”…

Aby przejść do widoku edycji danego posta, należy kliknąć ikonę trzech kropek obok komentarza a następnie wybrać pole „View edit history”. U mnie, usługa nie jest jeszcze dostępna ale zakładam, że Google będzie sukcesywnie wprowadzało ją w kolejnych krajach. Muszę jednak przyznać, że nie mogę się już doczekać nowej funkcji. Nie żebym specjalnie często zaglądał do sekcji komentarzy w Google Play ale mam wrażenie, że w niektórych przypadkach, lektura edytowanych postów może być naprawdę niezłą zabawą. Swoją drogą, co myślicie o weekendowej serii luźniejszych wpisów pod hasłem „najlepsze komentarze z Google Play”? Myślę, że w niektórych przypadkach dostarczyłoby to sporo rozrywki… ;)

Do
góry