Emerland Solitaire – zwykła karcianka, która potrafi nieźle wciągnąć

0

header

Z pozoru przeciętna gra jakich wiele, w rzeczywistości to hipnotyzująca produkcja, od której naprawdę trudno się oderwać. Emerland Solitaire: Endless Journey to dobry przykład na to, że karciankom należy się więcej rozgłosu.

Pomysł na rozgrywkę nie jest nowy i być może część z was miała okazję grać w pasjansa na podobnych zasadach – chodzi o to, aby pozbyć się wszystkich kart z planszy. Jak to zrobić? Jedynymi kartami, jakie możemy zdjąć, są te o nominale o jeden mniejszym lub większym od tej obecnie granej. Należy więc odpowiednio rozplanować całą kolejkę tak, żeby za jednym zamachem ściągnąć ich jak najwięcej. Potrzeba do tego często nie tylko dobrej taktyki, ale i odrobiny szczęścia – w późniejszych planszach spora część kart zostanie zakryta, więc nie wszystko będzie można z góry wykalkulować. Im dłuższa kolejka, tym więcej punktów.

2x1

W tym często niełatwym zadaniu można skorzystać z pomocy osób do zadań specjalnych, z których każda ma jakąś określoną moc, na przykład cofanie ruchu o jeden lub podmiana kart. Trzeba jednak liczyć się z tym, że te usługi kosztują – płaci się za nie maną, którą czasem można znaleźć na planszy albo po prostu kupić. Co ciekawe, gdy nie zdejmiemy wszystkich kart z planszy, a skończy nam się talia tych do wykorzystania, gra się nie kończy – podliczane są punkty i jeśli przekroczona zostanie pewna wartość, poziom jest wygrany. Jedyną konsekwencją jest utrata życia, co jednak w rzeczywistości jest gorsze, niż się wydaje.

Nie ma róży bez kolców, a w tej produkcji kolcami są niewątpliwie właśnie życia. Aby móc podejść do jakiejkolwiek planszy lub też nawet ją powtórzyć, należy mieć w posiadaniu chociaż jedno serduszko, które normalnie odradza się… co godzinę. Na dodatek ich limit jest bardzo mały i wynosi pięć, co oznacza, że na pełne zregenerowanie Emerland Solitaire potrzebuje pięciu godzin, co jest wynikiem bardzo, bardzo kiepskim. Oczywiście da się te życia kupić, ale ile osób się na to zdecyduje?

2x2

Na koniec wspomnę jeszcze o oprawie graficznej, a ta zdecydowanie działa na korzyść gry – cała produkcja utrzymana jest w stylu fantasy, co urozmaica tę w zasadzie banalną rozgrywkę. Dopełnia tego wszystkiego śliczna kreska oraz pasujący, chociaż po pewnym czasie jednak trochę męczący podkład muzyczny. Zdecydowanie warto zagrać.

Grę można pobrać na dwa systemy operacyjne: iOS oraz Windows Phone. Jest bezpłatna, ale zawiera mikropłatności w kwocie do około 20 zł.

Ocena autora

Ocena 5-
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry