Nie zgadzasz się na brak kultury w sieci? Facebook w końcu wprowadza funkcję na którą czekasz!

0

Ile to już razy, przy okazji ważnych wydarzeń politycznych, kontrowersyjnych viralowych akcji marek, premier urządzeń, lub głośnych filmów, mieliście okazję zablokować określone tematy na całej swojej facebookowej tablicy? Nie wspomnę już nawet o internetowych trollach, wulgarnych komentarzach, groźbach i chamstwie z którymi niestety każdego dnia musimy się mierzyć. Okazuje się jednak, że Facebook pracuje nad rozwiązaniem, które w tym przypadku, może okazać się „światełkiem w tunelu”. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, upragniona funkcja hurtowego usuwania określonych komentarzy ze swojej facebookowej przestrzeni, wkrótce może trafić w nasze ręce!

Na Twitterze Jane Manchung Wong, która słynie z wynajdywania ciekawostek na temat nadchodzących nowości w najróżniejszych internetowych usługach, pojawił się bardzo interesujący screen. Przedstawia on okno moderacji komentarzy na Facebooku, gdzie po prawej stronie możemy znaleźć listę banowanych słów. Jak wynika z adnotacji, która znajduje się nieco niżej, nowe narzędzie ma zapobiec publikowaniu komentarzy zawierających określone słowa, frazy i emoji. Mam nadzieję, że to nie ostatnie słowo Facebooka w tym temacie. Bardzo chętnie skorzystałbym z podobnego narzędzia, które nie wyświetlałoby mi na przykład postów zawierających określone frazy. Być może powiększałoby to moją cyfrową bańkę, ale dzięki temu mógłbym uniknąć konfrontacji z tematami, które kompletnie mnie nie interesują, lub najzywczajniej w świecie podnoszą mi ciśnienie…

Jak działa nowa funkcja?

Co ciekawe, filtry pozwalające usunąć określone komentarze z „naszego” Facebooka, nie zadziałają u osób, które używają zabronionych przez nas słów. To samo dotyczy ich znajomych. Jeśli, na przykład, zdecydujemy, że nie chcemy, aby na naszej tablicy pojawiały się komentarze ze słowem „nienawidzę”, będą one niewidoczne tylko dla nas i naszych znajomych. Zobaczą je jednak osoby, które odpowiadają za ich publikację, a także ich znajomi. Mam jednak nadzieję, że ukryte komentarze zostaną jakoś oznaczone. Taki zabieg może bowiem prowadzić do wielu niejasnych sytuacji, gdzie użytkownicy będą zarzucać sobie nawzajem cenzurę i usuwanie komentarzy. Filtrowanie treści to na pewno dobry pomysł na pozbycie się chamstwa z „naszego” Facebooka, ale dobrze by było, gdyby każdy użytkownik dobrze wiedział, dlaczego dany komentarz się nie wyświetla. Warto więc poczekać na kolejne przecieki dotyczące nowego rozwiązania i trzymać kciuki, żeby nie wprowadziło ono chaosu…

Do
góry