Czy rozmowy wideo na Facebooku czeka rewolucja?

0

Mimo że większość moich znajomych korzysta z Facebooka i Messengera, rozmowy wideo odbywamy najczęściej za pomocą aplikacji Skype i FaceTime. Wygląda na to, że ludzie Marka Zuckerberga są świadomi pewnych przyzwyczajeń użytkowników związanych z tym segmentem usług. Jak donosi Bloomberg, Facebook pracuje nad osobnym urządzeniem, które ma zrewolucjonizować sposób postrzegania konferencji wideo. Czy w świecie smartfonów, tabletów, komputerów, a nawet telewizorów z kamerami, dodatkowy gadżet będzie miał siłę przebicia?

Technologia, która nie ma jeszcze roboczej nazwy, powstaje w laboratorium Facebooka oznaczonym jako Building 8. Za pierwszy, hardware’owy gadżet ze stajni Marka Zuckerberga odpowiada Regina Dugan, inżynier, która w 2016 roku opuściła Google. Urządzenie ma przypominać ekran laptopa, czyli być czymś w rodzaju większego tabletu. Gadżet ma posiadać inteligentne kamery rozpoznające osoby znajdujące się w pomieszczeniu. Nie zabraknie też szerokokątnego obiektywu i wspieranych przez sztuczną inteligencję mikrofonów i głośników. Urządzenie ma skanować otoczenie, jeszcze zanim wyostrzy określone punkty. Brzmi to nieco enigmatycznie ale Facebook nie zdradza jeszcze zbyt wiele.

Z tego co udało się ustalić, urządzenie testowane jest już w domach inżynierów, którzy pracują nad prototypem. Najwcześniejsza data premiery to wiosna 2018 czyli termin konferencji F8 Developer. Co ciekawe, istnieje duże prawdopodobieństwo, że jeśli Facebook nie zdecyduje się na własny system operacyjny, gadżet będzie pracował na Androidzie. Spekuluje się również na temat wykorzystania kamery 360, jednak taki wariant, na 100% nie będzie gotowy przy okazji premiery pierwszej generacji urządzeń.

Osobny hardware to sposób na przyciągnięcie do Facebooka osób, które niekoniecznie chcą korzystać z serwisu społecznościowego. Myślę, że twórcy wzięli tu pod uwagę osoby starsze dla których byłby to swojego rodzaju „wideofon”. Infrastruktura Facebooka pozwalałaby na dotarcie do dowolnej osoby ale nie wymagałaby korzystania z Facebooka na komputerze czy smartfonie. Pytanie tylko, na ile będzie to ułatwienie a na ile jeszcze jeden, niepotrzebny gadżet…

Co ciekawe, nie jest to jedyne urządzenie zewnętrzne nad którym pracuje Facebook. Równolegle trwają również prace nad głośnikiem smart, działającym podobnie jak Amazon Alexa czy Google Home. Urządzenie ma kosztować mniej niż 100 dolarów, jednak i na tym polu, nie ma jeszcze zbyt wielu szczegółów…

Do
góry