Gboard w nowej becie staje się dużo bardziej kolorową klawiaturą

3

Klawiatura Google zmienia się z każdym miesiącem. To doda, to poprawi, tam podmieni — i naprawdę robi się intrygująco. Szczególnie, że twórcy nie boją się wprowadzać całego szeregu zmian w jednej aktualizacji, a gdybyśmy czuli niedosyt — to serwują nam jeszcze usprawniony moduł wyszukiwania. Choć Gboard nie budził na początku specjalnie dobrych skojarzeń, to jego autorzy naprawdę stanęli na wysokości zadania aby dostarczyć nam kompleksowego produktu, z którego aż chce się korzystać. I dla wielu to właśnie Klawiatura Google stała się tą ulubioną — i choć u mnie (póki co) wciąż pozostaje na drugim planie, to patrząc na tempo rozwoju — niebawem może się to faktycznie zmienić. W nowej wersji twórcy zadbali o to, aby… zrobiło się bardziej kolorowo!

Bitmoji i naklejki także tutaj

Ostatnie miesiące są bardzo kolorowe i wiele aplikacji dostaje wsparcie dla kolejnych form przekazu, no bo przecież literki to już zdecydowanie za mało. Rynkowa konkurencja Gboard od wielu miesięcy wspiera gify i pokrewne. A teraz także Klawiatura Google dotarła do miejsca, w którym… skusiła się na odrobinę kolorów w naszym życiu.

Wersja 6.5 bety Gboard poza możliwością wstawiania gifów do rozmów, które dodała już jakiś czas temu, tym razem oferuje nam także wsparcie dla kolejnych obrazków. Padło na osobiste emoji (tzw. bitmoji) oraz cały zestaw naklejek, którymi możemy bombardować naszych rozmówców.

Naklejki Gboard

Jeżeli korzystacie z dodatkowego panelu z opcjami w klawiaturze, to te wszystkie nowości znajdziecie pod specjalnym guzikiem — między gifami, a tradycyjnymi emoji. Jeżeli ten macie ukryty, to to spokojnie — dostaniecie się tam również z poziomu emoji. Wystarczy wówczas wybrać odpowiednią, interesującą nas, zakładkę — i gotowe!

Szczerze mówiąc — sam niespecjalnie często sięgam po te wszystkie obrazkowe formy wyrazu. Nagle, z dnia na dzień, zrobiły się ich bowiem dziesiątki i najzwyczajniej w świecie zacząłem się gubić, zatem szybciej jest mi po prostu coś… napisać. Ale wystarczy zrobić szybką rundkę po Internecie by przekonać się, że ludzie naprawdę z nich korzystają. Więc GBoard nie chce pozostać w tyle i serwuje kolejne usprawnienia, które mają szansę trafić w gusta odbiorców — po co dawać im okazję, by uciekali do konkurencji?

Do bety możecie zapisać się w Google Play — a jeżeli już teraz chcielibyście sprawdzić nowe opcje, to możecie też na własną rękę pobrać i zainstalować APK.

Źródło

  • Z prostego i wygodnego narzędzia powstaje kombajn wszystkomający :(

  • Przemek

    Gimbusy się ucieszą.

  • Norbi

    Usprawniają nie to, co trzeba. Cały czas brakuje mi gestów do zaznaczania, kopiowania czy wstawiania tekstu, które są w klawiaturze Swype. W pasku adresu nie działają podpowiedzi – brak belki z innymi wyrazami. Brakuje gestów wstawiania najbardziej popularnych znaków, które również są w Swype. Ale fakt, że Gboard robi postępy. To się chwali.

Do
góry