GIF Toaster pomoże szybko zamienić zdjęcia seryjne, grafiki i filmy na gify

0

gif00

Kultura GIFów w internecie ma się w najlepsze — animacje fatalnej jakości zdobiące serwisy internetowe i ważące po kilka kilobajtów (!) już dawno odeszły w zapomnienie. Teraz, tu chyba nie przesadzę, co rusz można trafić na kompilację animacji, z których można złożyć niemal pełne odcinki seriali, filmy czy animacje. Do tego dochodzą jeszcze materiały które tworzymy samodzielnie: czy to ze zdjęć seryjnych, czy to z zestawu grafik dostępnych w naszych bibliotekach. I to właśnie one są elementem na którym skupimy się w przypadku GIF Toaster — niewielkiej aplikacji, która pomoże nam ekspresowo zamienić wspomniane materiały na animację w formie gifa. Jak? Szybko i bezproblemowo!

Na aplikację składają się cztery główne działy. Działy, których tytulatura mówi sama za siebie: wideo -> gif, zdjęcie -> gif, zdjęcia seryjne -> gif, przeglądarka gifów. Jest jeszcze piątza zakładka, a w niej zakładka z ustawieniami, w której — wbrew temu co sugeruje nazwa — mniej znajdziemy funkcji do dostosowania, a więcej informacji na temat samej aplikacji. To tam szukajcie pomocy jeżeli nie będziecie czegoś wiedzieć; tam też znalazł się kontakt do twórców aplikacji czy inne polecane przez nich aplikacje. I — co najważniejsze — to także miejsce w którym można nabyć wersję PRO aplikacji. Ta wyceniona została na 1,99 euro, a na co pozwala? O tym już za chwilę.

gif01

Najpierw słów kilka na temat tego jak skorzystać z aplikacji. W zależności od działu wybieramy materiał(y) z którego chcielibyśmy otrzymać animację, a następnie korzystamy z klawisze encode. Teraz przed nami prawdziwa paleta funkcji i ustawień, którymi możemy dostosować wygląd materiału wyjściowego. Ilośc klatek na sekundę z jaką będzie działała animacja, rozdzielczość — to na dobry początek. Dalej czekają na nas dodatkowe funkcje, pozwalające je odwrócić, zaserwować efekt jojo, odbić w pionie lub poziomie, nałożyć filtr graficzny, a także obrócić o ile 90, 180 bądź 270 stopni. Dla bardziej wymagających znalazł się jeszcze efekt łagodnego przejścia (crossfade), a także możliwość nałożenia bannera tekstowego. Wszystko to w bardzo przystępnej formie, która — zakładam — nikomu nie powinna sprawić problemu. Następnie klikamy klawisz start i… po przetworzeniu materiału otrzymujemy gif, którym bezpośrednio z poziomu aplikacji możemy podzielić się ze światem, albo po prostu zapisać go w pamięci naszego urządzenia.

No dobrze, zatem o co całe to zamieszanie z wersją PRO? Otóż sporo elementów w podstawowej, darmowej, wersji jest niedostępnych. Brak opcji zmiany szybkości odtwarzania, pełnej kontroli nad ilością klatek, wielkością materiału który otrzymamy, niedostępne kopiowanie materiałów lokalnie przez Wi-Fi czy też usunięcie reklamy. To wszystko gwarantuje dopiero wykupienie płatnej wersji aplikacji, która — jak już wspomniałem — kosztuje 1,99 euro. Dużo? To już zależy od indywidualnego podejścia każdego z użytkowników — tego czego oczekujemy po podobnym programie, a pewnie także częstotliwości z jaką z niego korzystamy. Sam podobnych funkcji potrzebuję sporadycznie i to głównie ze względu na zdjęcia seryjne — a z tymi idealnie radzi sobie także Burstio, o którym pisalem już kilka tygodni temu na łamach AntyApps. Jednak nie będę ukrywał, że to jedna z najciekawszych i — przede wszystkim sprawiających najmniej problemów — propozycji w tej kwestii, jakie miałem przyjemność testować.

GIF Toaster dostępny jest w AppStorze, w wersji uniwersalnej, za darmo.

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry