Kolejna aplikacja ze wsparciem dla filmów HDR

0

Całkiem niedawno, Kamil pisał na łamach AntyApps o technologii HDR, która z kilkoma problemami trafiła na YouTube. Tego samego dnia napisałem kilka słów na temat tego, czy ten standard faktycznie będzie wykorzystywany, czy jest to raczej ciekawostka i pole do popisu dla marketerów, którzy będą mogli sprzedać kolejne produkty ukryte za tajemniczym, trzyliterowym skrótem. Niezależnie od tego jak jest naprawdę, branża technologiczna zaczyna działać w temacie HDR. Już niedługo, kolejna aplikacja doczeka się wsparcia dla tego standardu.

Na początku, wyjaśnijmy czym jest HDR:

HDR to termin, który do tej pory kojarzył mi się właściwie tylko ze światem fotografii. High Dynamic Range, czyli rozwinięcie trzyliterowego skrótu, oznacza obraz o zakresie jasności porównywalnej do zakresu tego co widzi oko człowieka. Definiuje go stosunek najjaśniejszego punktu na obrazie do najciemniejszego. HDR to termin, który do tej pory kojarzył mi się właściwie tylko ze światem fotografii. High Dynamic Range, czyli rozwinięcie trzyliterowego skrótu, oznacza obraz o zakresie jasności porównywalnej do zakresu tego co widzi oko człowieka. Definiuje go stosunek najjaśniejszego punktu na obrazie do najciemniejszego.

Mało jest urządzeń wspierających HDR w formie wideo a jeszcze mniej aplikacji, które wspierają odpowiednie dla niego kodeki. Na ten moment można wymienić YouTube, Netflix i Google Play Movies. Wszystko wskazuje na to, że do tego grona dołączy niedługo przeglądarka Chrome.

HDR w przeglądarce

Zmiany w kodzie przeglądarki Chrome mają sprawić, że będzie ona przygotowana na rozkodowanie materiału wideo HDR. Chodzi o dopasowanie odpowiednich kodeków a także analizę przestrzeni kolorów, która jest kluczem do „magicznego” wyglądu filmów zarejstrowanych w High Dynamic Range.

Tak jak pisałem przy okazji felietonu, który powstał przy okazji problemów z HDR na YouTube, technologia ta jest póki co ciekawostką, która bardzo powoli wkracza do świata cyfrowej dystrybucji filmów. Standard 4K, który tak chętnie promują producenci telewizorów, rozpowszechnia się bardzo powoli więc High Dynamic Range może zdobywać popularność jeszcze wolniej. Mimo wszystko, cieszy fakt, że twórcy aplikacji powoli przygotowują grunt pod ewentualne zmiany.

Do
góry