Google: Uczenie maszynowe to współczesna alchemia

0

Mimo że autorzy książek i twórcy filmów z gatunku science-fiction od wielu dekad przestrzegają nas przed tym, że pewnego dnia nasz świat zostanie opanowany przez roboty, póki co, giganci technologiczni nic sobie z tego nie robią. Wręcz przeciwnie, „machine learning” to dynamicznie rozwijająca się dziedzina, która obejmuje coraz więcej obszarów naszego życia. Google od kilku lat skutecznie rozwija najróżniejsze technologie uczenia maszynowego. Nie wszystko idzie jednak po myśli deweloperów, tak, jak mogłoby nam się wydawać. Podczas odbywającej się w Vancouver konferencji Inernational Conference on Learning Representations przedstawiciel giganta z Mountain View wywołał lawinę braw przyznając, że badacze sami do końca nie wiedzą dlaczego niektóre algorytmy działają a inne nie…

Wydawać by się mogło, że uczenie maszynowe to bardzo precyzyjna technologia. Okazuje się jednak, że przyszłość jaką serwuje nam popkultura nie do końca oddaje faktyczny stan rzeczy. Ali Rahim, jeden z badaczy Google, który występował na wspomnianej konferencji, porównał „machine learning” do alchemii. Metafora ta wyjątkowo spodobała się zgromadzonym na sali uczestnikom, którzy przez 40 sekund nagradzali prelegenta brawami. Rahim stwierdził, że badacze sami do końca nie wiedzą, dlaczego jedne algorytmy działają a inne nie. Wielu żartuje, że podczas swojej pracy mają wrażenie jakby obcowali z technologią obcych.

Konferencja w Vancouver skupiała się na problemach odtwarzalności z którymi zmagają się deweloperzy pracujący nad uczeniem maszynowym. Ali Rahim zauważył, że wielu badaczy tej nowatorskiej technologii nie rozumie w jaki sposób algorytmy „dochodzą do określonych wniosków”:

Algorytmy po prostu „męczą” program tak długo aż nie zacznie się on zachowywać w oczekiwany sposób. Z tego powodu tak trudno jest odtworzyć kod przez innych programistów. Badacze sami nie są w stanie wyjaśnić dlaczego coś zadziałało tak a nie inaczej.

Brzmi to niepokojąco, prawda? Muszę przyznać, że krótka wzmianka na temat konferencji w Vancouver sprawiła, że temat „machine learning” mocno mnie zaciekawił. Dajcie znać czy chcielibyście częściej czytać o tej technologii na łamach AntyApps i tego w jaki sposób wykorzystują ją aplikacje mobilne!

Do
góry