Gorillaz wiedzą jak wykorzystać mobile do promocji muzyki!

0

Wielu artystów próbowało już swoich sił jeśli chodzi o promocję swojej twórczości za pomocą nowych technologii. Gdybym jednak miał wymienić jednego twórcę, który najbardziej kojarzy mi się z aplikacjami mobilnymi, z pewnością byłby to Damon Albarn i jego Gorillaz. Był to chyba pierwszy mainstreamowy projekt muzyczny, który całą płytę stworzył za pomocą iPada. Moim zdaniem, album The Fall broni się do tej pory. Przy okazji premiery nowego krążka, Albarn i Hewlett po raz kolejny sięgają po aplikację mobilną. Tym razem, za jej pomocą, możemy przenieść się do wirtualnej rzeczywistości i zwiedzić tajemniczy dom, będący głównym bohaterem jednego z najnowszych teledysków Gorillaz…

Aplikacje takie jak ta, to gratka dla fanów. Instalując program na swoim smartfonie, bałem się jednak, że będzie to po prostu kolejna „reklamówka” bazująca na kilku trójwymiarowych obiektach i paru linkach. Okazało się jednak, że mamy tu do czynienia z dużym przedsięwzięciem, które fani Gorillaz na pewno zapamiętają na długo…

Po uruchomieniu aplikacji, na ekranie smartfona widzimy nasze otoczenie rejestrowane okiem kamery. Przesuwając palcem lub obracając się dookoła, w końcu natrafimy na jeden z kilku trójwymiarowych obiektów wirujących w powietrzu. Po kliknięciu w telewizor, statuetkę Buddy lub inny tajemniczy artefakt, aplikacja przeniesie nas do trójwymiarowego pokoju jednego z członków Gorillaz.

W poszczególnych pomieszczeniach znajdziemy wiele interaktywnych przedmiotów, które po kliknięciu wydają dźwięki lub przenoszą nas na specjalne podstrony. Będziemy mogli znaleźć m.in. skany odręcznie napisanych tekstów, teledyski w serwisie YouTube, playlisty na Spotify a także materiały, które zainspirowały Albarna do stworzenia poszczególnych utworów, które znajdziemy na „Humanz”. Nie chcę psuć wam zabawy, dlatego nie będę zagłębiał się w szczegóły. Wszystkie „znalezione” elementy będziemy mogli udostępnić w mediach społecznościowych. Zabawnym „easter-eggiem” jest np. iPad z uruchomioną aplikacją Korg iELECTRIBE Gorillaz Edition, która naprawdę istnieje. Rewelacyjnym pomysłem było też umieszczenie w poszczególnych pokojach trójwymiarowych okularów. Po ich kliknięciu, aplikacja może zmienić sposób wyświetlania treści i dopasować się do dowolnych gogli VR. To świetny sposób na dodatkowe spotęgowanie trójwymiarowych wrażeń.

Tyle jeśli chodzi o te elementy aplikacji, które udało mi się przetestować dzisiaj. Wiele przedmiotów, po kliknięciu, przenosi nas do zakładki Gorillaz na stronie T-Mobile Electronic Beats. Zakładam, że za jakiś czas pod tymi linkami mogą pojawić się zupełnie nowe materiały związane z nową płytą. Czytałem również, że aplikacja wspiera usługi geolokalizacyjne, pozwalając użytkownikom zbierać punkty i rywalizować w walce o bilety na koncerty Gorillaz. Nie wiem jednak czy ta funkcja jest już dostępna. Aplikacja powinna reagować na kolor magenta, jednak podczas testów nie udało mi się aktywować żadnej dodatkowej funkcji po skierowaniu obiektywu na przedmioty o tej właśnie barwie.

Ostatni i jednocześnie jeden z najważniejszych elementów aplikacji to Humanz House Party. W jednym z wirtualnych pokoi ma się odbyć oficjalny, premierowy odsłuch nowej płyty Gorillaz. Data tej nietypowej imprezy nie jest jeszcze znana. Fanom Gorillaz polecam więc zainstalować aplikację i co jakiś czas zaglądać do wirtualnych pokoi w poszukiwaniu wskazówek.

Gorillaz od początku był projektem łączącym w sobie różne formy sztuki a także w pewien sposób miksującym fikcję i rzeczywistość. Aplikacja, która pozwala fanom zanurzyć się w świat członków wirtualnego zespołu, poznać kulisy powstawania nowej płyty oraz zapoznać się z premierowym materiałem naprawdę robi wrażenie. Osoby, którym obojętna jest twórczość Albarna raczej nie znajdą tu dla siebie niczego ciekawego, jednak ciarki na skórze fanów Gorillaz są tu gwarantowane. Aplikacja agreguje naprawdę dużo informacji związanych z nową płytą, a odkrycie ich wszystkich na pewno zajmie sporo czasu. Dodając do tego wsparcie dla gogli VR, możemy liczyć na niezwykłe przeżycia. Gorillaz i T-Mobile Electronic Beats zrobili naprawdę dobrą robotę.

Ocena autora

Ocena 5+
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry