Grabatron to kosmicznie brutalna, wciągająca zabawa [iOS/Android]

0

Część z Was z pewnością pamięta te lśniące automaty, wypełnione po brzegi maskotkami we wszystkich możliwych kolorach, nad którymi zawsze zwisała ogromna mechaniczna łapa. My zaś, chcąc uszczknąć jedną z przytlanek dla siebie, musieliśmy nią nawigować na tyle umiejętnie, by z jej pomocą wyciągnąć sobie wymarzony przedmiot. Problem polegał na tym, że najczęściej, mimo wielu prób, nam się to nie udawało. Dlatego warto naprawić wszystkie te złe wspomnienia i operować podobnym narzędziem, tym razem jednak wystającym spod… statku kosmicznego!

Są pewne gry, które w swojej prostocie mają zaklęty czar, nie pozwalający się od nich oderwać. Grabatron to jedna z nich — tam nasze niszczycielskie zapędy w końcu znajdą nieco ukojenia. Bowiem mało tego, że wcielamy się w pilota UFO z wielkim chwytakiem, naszym zadaniem jest zmieść z drogi wszystko to, co na niej spotkamy.

A spotkamy wielu dość wrogo nastawionych do nas mieszkańców pustoszonej przez nas planety wraz z całym ich dobytkiem takim jak samochody czy hasające po polach zwierzęta. Możemy je łapać i porywać, lub odpowiednio rozbujać nasz chwytak i wyrzucać każdy element niszcząc otoczenie lub robiąc krzywdę strzelającym do nas rezydentom planety. Oczywiście nie ma nic za darmo, każde takie działanie jest odpowiednio punktowane, natomiast do naszych zadań należy: wytrwać pod ostrzałem jak najdłużej, zgromadzić jak najwięcej punktów, a po drodze wykonywać jeszcze specjalne zadania, na które mamy ustalony limit czasu, np. rozbić dwie wieże w mniej niż 30 sekund.

Skoro gra jest darmowa, to nie mogło tam zabraknąć jakże istotnego elementu: mikropłatności. Kontrolowane przez nas statki możemy ulepszać i zmieniać za dobra które zdobędziemy podczas zabawy. A jeśli uznacie, że progres widoczny jest zbyt wolno, zawsze możecie sięgnąć do portfela i nabyć trochę punktów i za złotówki kupić kilka gadżetów, które pozwolą Wam wzbić się na szczyt na listach wyników.

Do wyboru mamy dwa modele sterowania: z pomocą akcelerometru oraz z wykorzystaniem jedynie panelu dotykowego. W pierwszym wariancie przechylamy telefon w kierunku, gdzie ma polecieć UFO i wyciągamy chwytać stukając w ekran. Drugi wariant jest trochę bardziej kłopotliwy, ponieważ dotykając panelu dotykowego tworzy się wirtualna gałka analogowa która działa dość sprawnie, jednak sam miałem problem wówczas z chwytakiem — było to bardzo nieintuicyjne, ale możliwość wyboru jest, a na co się zdecydujecie — to zależy tylko od Was.

Grabatron to prosta zabawa, która potrafi piekielnie wciągnąć. Mikropłatności na dobrą sprawę są opcjonalne, a rozgrywka jest naprawdę miodna. Jeżeli szukacie czegoś dobrego by się rozerwać, to nie ma na co czekać — gra dostępna jest za darmo w Google Play oraz AppStorze.

Ocena: 4+

Do
góry