Najbardziej rewolucyjna, kultowa, gra doczeka się solidnej przemiany i pakietu nowości!

2

ingress prime

Rynek gier zna wiele produktów, które wyprzedziły swoje czasy i w momencie gdy pojawiły się na rynku — niekoniecznie zaskarbiły sobie sympatię widzów. Albo, co gorsza, zostały przyćmione popularnością swoich następców, którzy korzystali z analogicznych rozwiązań. Podobnie sprawy miały się z Ingressem, który owszem — ma swoją wierną bazę graczy na całym świecie, jednak trudno tutaj mówić o komercyjnym sukcesie na miarę tego, który spotkał jej naturalnego następce na licencji: Pokemon GO. Mimo wszystko Niantic wciąż lubi ten projekt i cały czas nad nim pracuje — a efekty tej pracy mielibyśmy zobaczyć już niedługo. Nadchodzi Ingress Prime!

Ingress Prime: nowy, lepszy, ładniejszy i większy

Tych kilka lat temu, przy debiucie, Ingress był ogromną rewolucją. To pierwsza gra, która w tak fajny i kreatywny sposób wykorzystywała rzeczywistość rozszerzoną na — co by nie mówić — szeroką skalę. Cieszyła się ona ogromną popularnością wśród największych zajawkowiczów — i dorobiła się na tyle wiernej grupy fanów, że ta przy niej została. I wszystko wskazuje na to, że nigdzie się nie wybiera. Nie skusiła się ani na skok w bok przy Pokemon GO, wyraża też średnie zainteresowanie Harry Potter Wizards Unite. Może to i lepiej, bo doczekają się udoskonalonej pod wieloma względami wersji swojej ulubionej gry.

Ingress Prime wciąż pozostanie tytułem osadzonym w futurystycznej wizji miasta, w którym to będziemy uganiać się za portalami. Tym razem jednak autorzy postawili na cały pakiet udoskonaleń: na dobry początek czekają nas nowe udźwiękowienie oraz zaktualizowany interfejs. Ale to, oczywiście, nie koniec — twórcy zaserwują nam bowiem zupełnie nowy rozdział w tamtejszej historii. Spokojnie jednak — obecni Agenci pozostaną na tych samych poziomach, nie ma mowy o żadnym resecie progresu dla starych wyjadaczy.

Ingress Prime zapowiada się niezwykle kusząco — i myślę, że po tych wszystkich nowościach gra faktycznie ma szansę zaskarbić sobie całe grono nowych użytkowników. Przede wszystkim dlatego, że Niantic w obecnej formie to już zupełnie inna firma niż ta, która zaczynała kilka lat temu. Zdążyła już nauczyć się na własnych błędach, a poza tym miała też szansę poznać gusta i aktywnie współpracować z aktywną społecznością. Dlatego trzymam mocno kciuki, bo wiem, że bez wielkiej licencji o sukces będzie im dużo trudniej. Tym bardziej, że gdzieś tam na horyzoncie majaczy już Harry Potter Wizards Unite!

Źródło

  • Taryf

    Byle tylko zlikwidowali te hacki.
    W grze jest za dużo cheaterów przez co normalna gra nie jest w zasadzie możliwa.

    • Kamil

      Może nauczeni doświadczeniem po Pokemon GO coś ogarną :)

Do
góry