Korzystacie z kilku regionów App Store? To docenicie najnowszy iOS!

0

ios 11.3

iOS to system który potrafi urzec — to prawda. Jednak trudno też dyskutować z tym, że nie jest on pozbawiony wad. Co by nie mówić, w zależności od części świata, biblioteki potrafią się sporo różnić. Poza dostępem do dóbr, jest jeszcze kwestia cen. Ale dla większości to pierwsze z nich wymusza założenie kilku kont. Konto na Kanadę, Australię czy Nową Zelandię to zawsze dobry pomysł — przecież większość tzw. soft launchów, czyli testowych startów gier i aplikacji, odbywa się właśnie tam. Problem polega na tym, że kiedy już zgromadzimy pewien progres, nie chcemy później rozpoczynać przygody od zera — i zostajemy „zagranicą”. A co gdy nadejdzie aktualizacja?

Wszyscy którzy sięgają po takie rozwiązania doskonale wiedzą jak to się kończy. Konieczność przelogowania się na zagraniczne konto, kombinowanie, irytacja. Ostatecznie ikonka informująca o nowej wersji potrafi czekać tygodniami na swoją kolej, a my robimy co w naszej mocy, by udawać, że jej nie widzimy. Ale na szczęście iOS 11.3 przynosi w tej kwestii usprawnienie, na które czekaliśmy dobrych kilka lat.

W iOS 11.3 nie trzeba przelogowywać się, by pobrać aktualizację dla aplikacji z innego konta

Najczęściej chodzi właśnie o konta z innego regionu. Bywały problematyczne, fakt — ale w iOS 11.3 problem ten odszedł w zapomnienie. Korzystając z magicznego polecenia zaktualizuj wszystkie, od teraz nie musimy przejmować się dodatkowym okienkiem, które poprosi nas o wpisanie danych Apple ID z innego regionu. Nie trzeba się przelogowywać, podawać dodatkowych haseł i kombinować, a później — przy powrocie do siebie, tego wszystkiego odkręcać.

Zmiany które zaproponowało Apple w najnowszej wersji systemu są drobiazgiem, za który należą się ogromne brawa. Nie chwalili się nimi specjalnie w żadnych zapowiedziach, ani też podczas testów. Pierwszy raz zauważyli je autorzy niemieckiego serwisu Macerkopf — i dopiero po ich publikacji o temacie zrobiło się głośno. Sam mam ich kilka — ale, niestety, jak na złość, żadna nie wymaga obecnie aktualizacji, abym mógł zweryfikować czy faktycznie bez najmniejszego problemu jednym przyciskiem będzie można załatwić aktualizację wszystkich programów na liście, niezależnie od regionu z którego zostały pobrane.

Źródło

Do
góry