Już jesienią zagramy w FIFA 13

0

Pozostając w trwającym od piątku w całej Polsce „piłkoszale”, kilka słów o nadchodzącej, najgorętszej piłkarskiej premierze tej jesieni. Zarówno na konsolach,  PC jak i na urządzeniach przenośnych firmy Apple oraz tych działających na systemie Android zagramy w kolejną odsłonę najpopularniejszej gry sportowej z serii FIFA. W wersji oznaczonej numerkiem trzynaście, twórcy zapowiadają wiele zmian. Czego możemy się spodziewać?

W ramach zakończonych w ubiegły czwartek, międzynarodowych targów E3 wydawca gier z serii FIFA, firma Electronic Arts postanowiła ujawnić kilka szczegółów na temat nadchodzącego, odświeżonego wydania gry oznaczonego numerem 13. W przygotowanej dla iOS oraz Androida mobilnej wersji gry, twórcy dołożyli wszelkich starań by ich nowy produkt prezentował się jeszcze lepiej, niż wypadająca całkiem nieźle FIFA 12.

Działający w Rumunii oddział firmy, który zajmuje się przygotowaniem FIFA 13 znacznie poprawił wygląd stadionów, na których rozgrywają się mecze, a także sylwetki samych zawodników. Lepsze kontury twarzy pozwolą nam rozpoznać zawodników nie tylko po nazwisku nadrukowanym na ich plecach.

Zmianom ma ulec także system sterowania zawodnikami, który teraz ma być ponoć dużo bardziej intuicyjny. Twórcy zapewniają również, że nowa FIFA będzie najbardziej zintegrowaną sportową grą w portfolio EA, która w wersji mobilnej ma także wpływ na pozostałe jej odsłony. Wszystko za sprawą EA Sports Football Club do którego może zalogować się każdy gracz, dzięki czemu jego postępy i osiągnięcia będą miały wpływ na każdej innej platformie z zainstalowaną grą FIFA 13.

Premiera gry już we wrześniu i muszę przyznać, że czekam na nią z niecierpliwością. Już grając w FIFA 12 byłem zdumiony, że można grać w piłkę nożną nawet na telefonie, a kiedy na horyzoncie są tak daleko idące zmiany, aż zaczynam przebierać nogami. Miejmy nadzieję, że EA nie zawiedzie!

Tymczasem zachęcam do pobrania FIFA 12.

Źródło zdjęć: Slide to Play

Do
góry